Dyskusja na temat 5.12- ''The Tale of Two Wolves''

Annie1602    25 lipiec 2018    93
Już dziś o godzinie 21:00 amerykańskiego czasu wschodniego (polskiej 3:00 w nocy) na niedostępnym w Polsce kanale CW zostanie wyemitowany 12 odcinek 5 sezonu The Originals noszący tytuł " 'The Tale of Two Wolves''.


Właśnie w tym miejscu przez cały czas możecie komentować przebieg wydarzeń w epizodzie, wyrazić wszystkie swoje odczucia oraz wrażenia.

Aby przygotować się do premiery polecamy zapoznać się z poniższymi materiałami:
* oficjalny opis odcinka;
* zwiastun;
* scena
* zdjęcia promujące:część 1; część 2
* zapowiedź;


Na stronach TVPC, LiveStream, Stream2watch, RIPSINK.com, NowWatchTVLive.com, USTVNOW znajdują się odtwarzacze, dzięki którym możecie obejrzeć na żywo 12 odcinek 5 sezonu.



Kategoria:TheOriginals > TheOriginalsInne


Napisz komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.


Komentarze (93)
Mars26 - 1 sierpień 2018 o 21:58:27 - (79 dni temu)

@black_bird80 Wcale nie zniszczyli tego zdjęcia Katherine, Bonnie albo Lucy użyły zaklęcia zapewne. Ale nigdy nie było to pokazane, więc nie wiem z kąd masz taką wiedzę. Pozatym skoro już się czepiasz szczegółów to może najpierw sprawdz czy masz racje

adam160 - 31 lipiec 2018 o 12:43:00 - (81 dni temu)

@RebMikaekson Przecież Hope zabiła człowieka, tego co tam na strychu był.

RebMikaelson - 31 lipiec 2018 o 11:44:38 - (81 dni temu)

A tak na marginesie to gen wilkołaczy nie powinien się aktywować dopiero wtedy gdy zabije się nie wampira a człowieka tak jak w przypadku Tylera?Chyba,że w przypadku Hope liczy się to,że zabiła grupę wampirów zamiast ludzi.

dark_angel - 30 lipiec 2018 o 21:28:34 - (81 dni temu)

@Lyllins zgadzam się z tobą i przypominam że aktorka grająca Hope jest młodą osobą może ma po prostu wyćwiczony inny styl grania albo najzwyczajniej w świecie się wyrobi nie wszyscy są od razu wirtuozami trzeba ćwiczyć żeby osiągnąć sukces

Lyllins - 30 lipiec 2018 o 20:25:17 - (81 dni temu)

Bardzo hejtują wszyscy Danielle na portalach społecznościowych, nie ukrywam że trochę szkoda mimo że sama pisałam tu że jest sztywna. Jednak myśle że są jakieś granice tego co można pisać w internecie pod czyimś adresem. Jestem pewna że sama aktorka czuje się z tym źle bo to nie jest tak że hejt przechodzi bez echa. Można mieć swoją opinię ale nie wyrażać jej w sposób tak wulgarny. To apropo wypowiedzi @black_bird80 o komentarzach w internetach :D
Co do samego serialu, nie wiem czy będę oglądała, jak będę miała czas to i owszem zobaczę co to w ogóle jest i jak wyszło. Bo jednak z wampirzym światem jaki stworzyły tvd i TO będzie się ciężko rozstać.

EstherIsBack - 30 lipiec 2018 o 19:23:48 - (81 dni temu)

Za 2 dni koniec :( Szkoda ze, nawet na finałowy odcinek ta strona nie jest nabierzaco z newsami.

black_bird80 - 30 lipiec 2018 o 14:33:28 - (82 dni temu)

Wczoraj obejrzałam sobie wszystkie 12 odcinków tego sezonu i szczerze powiem, że jedyną rzeczą która mi się podobała były sceny Vincenta i Ivy. Wszystko inne było irytujące, at least.
Ten odcinek był całkiem znośny (z wyjątkiem scen z Alarickiem - gość działa mi na nerwy), ale śmiechłam kiedy zobaczyłam zdjęcie Katherine w tej gablocie, które de facto nie istnieje od drugiego sezonu, kiedy to przerobili je na proszek do spacyfikowania jej w grobowcu.
Co do Legacies, to daję temu dziwnemu tworowi jeden sezon zanim go anulują. W necie pojawiają się komentarze, że aktorka, która gra Hope nie jest w stanie samodzielnie unieść serialu na swoich barkach i ja się z tym zgadzam. W ogóle cała obsada to takie randomy, o których nikt nie słyszał. Poza tym, oglądałam TO i TVD dla przystojniaków takich jak Stefan i tak szczerze, żaden z tych chłopców nie wydaje mi się atrakcyjny na tyle, żeby przyciągnąć rzeszę nastolatek. Ten cały Landon (czy jak mu tam) wygląda jak jakiś wymoczek.

Nynaeve - 30 lipiec 2018 o 8:37:48 - (82 dni temu)

Plec moze sobie tworzyc nawet 500 czesci tylko niech sie nie przeliczy z pewnoscia co do tego ze ludzie beda chcieli ogladac przemielane od nowa te same watki. Ja nie zamierzam tego ogladac wiec mi to lata i powiewa ile czesci jeszcze stworzy i przy okazji da prace swoim bezrobotnym ulubiencom Candice i Mattowi Davisowi.

RebMikaelson - 30 lipiec 2018 o 8:26:26 - (82 dni temu)

Skoro Twoim zdaniem relacje damsko męskie polegają tylko i wyłącznie na seksie to fajnie masz.A rodzic ma prawo przestrzec dziecko przed błędami .Hope nie ma już matki więc kto miałby ją uświadomić jak nie ojciec może Rebekah,która raz chce być z Marcelem a za chwilę nie? Zresztą Klaus nie zginie i może się jeszcze pojawi bo muszę Cie zmartwić,ale Plec powiedziała,że Legacies to jest trzecia z prawdopodobnie dziesięciu części sagi i,że starzy bohaterowie się jeszcze pojawią.

Nynaeve - 30 lipiec 2018 o 7:41:09 - (82 dni temu)

@RebMikaelson Nede powtarzala tyle razy ile zechce. Jakby nie bylo jej w tym odcinku to nie pisalabym o niej. Jak ci nie pasuje to nie czytaj moich komentarzy.
Nie ma to jak bronic Caro kosztem innej postaci. Elena kochala dwoch braci to nie bylo od niej zalezne a Caro przerznela sie z Klausem bo zazroscila Bonnie jak to ujela skandalicznego seksu. Widzisz roznice?
To ze zycie Caro kreci sie kolo ruchania to nie znaczy ze Klaus tez jest taki glupi i mialby spedzic ostatnie chwile z corka na mowieniu jej z kim ma isc do lozka a z kim nie. Caro jak widac z corkami gada przede wszystkim o dlugosci spodniczek ze wskazaniem ze moze byc krotsza.

RebMikaelson - 30 lipiec 2018 o 6:03:58 - (82 dni temu)

Nie widzę nic złego w tym,że Klaus miałby dać Hope kilka rad na temat chłopaków.W końcu jest jego ukochaną córeczką,którą chroni a on ma ponad 1000 lat więc bardzo dużo wie na temat relacji damsko męskich.A tak na marginesie to Caroline była nie do zniesienia jako człowiek taka królowa szkoły.Jako wampir stała się inna i nie widzę nic złego,że korzysta z życia.Elena jest dużo gorsza bo kochała dwóch braci na raz i bawiła się ich uczuciami więc nie wiem Nyn czemu jezdzisz tylko po Caroline.Nie lubisz jej ok,ale nie musisz tego podkreślać w co drugim komentarzu.I nie nie jest to moja ulubiona postać,ale jak już wcześniej pisałam wolę żeby Klaus miał z nią szczęśkiwe zakończenie niż żeby zginął.

Nynaeve - 29 lipiec 2018 o 23:14:24 - (82 dni temu)

@Olenka A ja tobie przypomnę, że post o nazwie "Dyskusja na temat ..." służy do komentowania tego co się ludziom podoba, a co nie podoba w danym odcinku, a nie do pisania pierdoletów takich jak ty to robisz już któryś raz z kolei pod moim adresem. Zgaduję, że na temat odcinka nie masz nic do powiedzenia, więc pojawiasz się czytać tylko czyjeś komentarze i tak wyrobić sobie zdanie. Poza tym z tego co zauważyłam to boli cię mój stosunek do twojej ulubienicy Caro i głownie dlatego co jakiś czas do mnie piszesz. To, że ty łykasz jak młody pelikan każdą głupotę daną od Plec to nie znaczy, że nikt nie wyłapuje debilizmów, którymi ona psuje dobry serial.
I kolejny raz specjalnie dla ciebie napiszę, że oglądam, bo zanim grube paluchy Plec dobrały się do pisania scenariusza (czyli przed 5. sezonem) to był to dobry serial, a poza tym lubię większość grających tu aktorów. Jak jeszcze nie zrozumiałaś dlaczego oglądam to już twój problem.

@Misbecompe Jeśli jest tak, że tę moc może przejąć tylko ktoś z rodziny Hope to Aurora nic tu by nie pomogła.

@Lyllins W zwiastunie do 5.13 widać jak Hope stoi za Klausem jak on chce się przebić i nagle on upada z kołkiem w dłoni, więc się nie przebił. Przynajmniej nie w tym momencie.

Zbintowany_8 - 29 lipiec 2018 o 22:50:43 - (82 dni temu)

https://youtu.be/buJLl1y6yc0

Zbintowany_8 - 29 lipiec 2018 o 22:48:16 - (82 dni temu)

Odbiegając trochę od tematu tego odcinka. W finale ostatnią sceną najprawdopodobniej będzie wspólna scena Elijaha i Klausa, więc myślę że jednak chyba któryś z nich zginie. Wiem to bo przeglądam właśnie zapisy z instastories Josepha Morgana, w którym mówi ze właśnie będą kręcić ostatnią scenę w serialu. Jak chcecie to zobaczcie sobie na yt.

Lyllins - 29 lipiec 2018 o 21:42:03 - (82 dni temu)

Twórcy bazują na kulturze chrześcijańskiej zresztą szczerze nie wyobrażam sobie innego zakończenia obecnie (w sensie zakończenia tvd ) bo ono było bardzo poprawne i nawet ładne, taki happy end dla każdego w sumie.
Co do Aurory to też mnie to zastanawia, ale miło by było ją zobaczyć w ostatnim odcinku jednak myśle że oni po prostu o niej zapomnieli :D Pożyjemy zobaczymy. Klaus według mnie nie zginie, zakończenie 12 odcinka to pokazało bo urwali w momencie gdzie nie wiemy co się dalej wydarzy i wyglada tak jakby on się przebił a pewnie się nie przebije albo coś się stanie, pójdzie nie tak no wszystko jedno w każdym razie tego nie zrobi ;D

adasgadas - 29 lipiec 2018 o 21:35:19 - (82 dni temu)

@Claire luz, bez dramy XD Wystarczająco bawią mnie te, które już się tu odprawiają

Misbecompe - 29 lipiec 2018 o 21:28:29 - (82 dni temu)

Świetny odcinek.
Mam tylko nadzieję, że Klaus nie zginie. I cały czas zastanawia mnie jedno. Dlaczego nie wykorzystali Aurory - aby przekazać jej moc a następnie zabić kołkiem z białego dębu. Zastanawia mnie to od dłuższego czasu, zwłaszcza, że Hope wspominała o niej w jednym z odcinków 5 sezonu

Claire - 29 lipiec 2018 o 21:24:18 - (82 dni temu)

Ale nie powinnam szukać logiki w rozumowaniu Plec, przez tyle lat jeszcze się nie nauczyłam.

Claire - 29 lipiec 2018 o 21:23:13 - (82 dni temu)

@adasgadas, nope, ale nie szukam dramy, więc się nie wysilaj. Myślałam tylko, że ktoś wpadł na to jakim prawem te niebo pojawiło się nagle w finale i np. dlaczego jest w nim ripper Stefan albo Damon (również morderca), a nie w piekle, do którego trafiały osoby za byle g*wno.

Olenka - 29 lipiec 2018 o 21:07:15 - (82 dni temu)

Mam pytanie do Nynaeve skoro zawsze masz problem i zawsze Ci się nie podoba to po jakiego diabła oglądasz? Przypomnę to jest grupa,, The Originals Polskie Centrum FANÓW! A nie żenujące komentarze pożal się boze fanki

adasgadas - 29 lipiec 2018 o 20:04:38 - (82 dni temu)

@Claire nii bądź złośliwa, kochana, jakie pytanie taka odpowiedź. Niebo wzięło się stąd, że popkuluturowo przyjęło się, bazując w dużej mierze na wierze i kulturze chrześcijańskiej, w której obracają się również twórcy serialu, że człowiek po śmierci odnajduje spokój i "idzie do nieba" kolokwialnie mówiąc. I tak samo stało się ze wszystkimi umarłymi postaciami z uniwersum TVD i TO, które wolne od wszystkich możliwych magicznie stworzonych więzień dusz, trafiły do nieba właśnie. Czy takie uzasadnienie Cię zadawala, czy również sama na to wpadłaś? Bo wiesz, jedno nie wyklucza drugiego ;)

Claire - 29 lipiec 2018 o 19:57:33 - (82 dni temu)

"to niebo no to zrobili scenarzyści na koniec tvd" no dzięki, sama bym na to nigdy nie wpadła.

adasgadas - 29 lipiec 2018 o 19:35:21 - (82 dni temu)

Bonnie nie stworzyła nieba tylko jej własne piekło :D w sensie ona miała takie same moce jak ten król piekła i potrafiła tworzyć takie miejsca, gdzie da się wysłać dusze i zrobiła przypadkiem osobne tylko dla Enzo jak się wydarła XD a to niebo no to zrobili scenarzyści na koniec tvd żeby wszyscy wreszcie odnaleźli szczęście bez The Other Side i Piekła Cade'a i Kath. A niepojawienie się tam Bonnie można tłumaczyć tym, ze była związana zaklęciem Kaia z Eleną i dlatego ją widziała krótko, bo hehe "nie żyła przez chwilę"

Claire - 29 lipiec 2018 o 19:26:36 - (82 dni temu)

Ja tam nie ogarniam skąd nagle z dupy wzięło się to niebo. Na początku myślałam, że to Bonnie stworzyła po śmierci Enzo, kiedy się tak wydarła, ale czemu byli tam rodzice Eleny, skoro umarli przed tym? I Nołp nie powinien tam się pojawić, skoro tam są ludzie, którzy osiągnęli spokój. Bonnie w finale też umarła na chwilę, ale nie poszła tam.

Lyllins - 29 lipiec 2018 o 19:17:04 - (82 dni temu)

@adasgadas No w sumie masz rację i jakby to logiczne, nie wiem czemu myślałam że bliźniaczki były pierwsze XD No ale mieliśmy już nie mieć wstępu do świata tych co nie żyją jakby. No ja rozumiem bo Klaus nawet mówił że jej serce nie bije ale to nie powód by się przenosić do świata tych co nie żyją a tym bardziej tych co odnaleźli już spokój. Właśnie nie wiem ale wydaje mi się że zniszczyła wszystko bo się tak cieszyli pamiętam że wreszcie ci źli znikną. Ale ten świat czarownic jest tak poplątany że kto wie o co chodziło. A to co wyprawia Vincent to już przerasta moje możliwości ogarnięcia hahaha :D

DavinaCla - 29 lipiec 2018 o 19:13:02 - (82 dni temu)

Bonnie może i się pojawił ale na bank nie będzie nauczycielka. On wymienial kto może pomóc Hope zamiast małpiat.

adasgadas - 29 lipiec 2018 o 18:56:09 - (82 dni temu)

@Lyllins no tak, ale przecież Heyley zaciążyła w 4 sezonie, a w końcówce 6 bliźniaczki były przeniesione do brzucha Caro. A "peace kraina" jak sobie śmiesznie nazwałem, to w sensie już to ostateczne miejsce, gdzie odnajduje się spokój. A Hope zemdlała - tak powiedział Elijah, ale Klaus dodał, ze zatrzymało się jej serce, więc wdg Placek i poprzednich sytuacji z Kath i Alaricem "nie żyła na chwilę". A z tym światem czarownic to nie do końca ogarnąłem, ale Davina chyba tylko zniszczyła bezpośrednią możliwość wpływu przodków na żyjących, potem została wskrzeszona, a co robił Vincent teraz to już wgl nie mam pojęcia XD chyba on dopiero zniszczył i teraz idą też normalnie do peace krainy :D @brooklyn ja mam nieodparte wrażenie, że specjalnie dali ten kołek tak z dupy, żeby widzowie sobie zrobili podróż sentymentalną i przypomnieli na koniec serialu, ze coś takiego było @Pauloo98 właśnie ja nie wiem czy to było "może poprosimy nauczycieli? Bonnie?" czy "może poprosimy nauczycieli - Bonnie"

_Ianowa_ - 29 lipiec 2018 o 18:34:08 - (82 dni temu)

Dobry odcinek! W końcu aktorka grająca Hope była niezła. Cały odcinek. Miała świetną scenę z Hayley, naprawdę obie to fajnie zagrały, do tego ten moment gdy wykrzyczała Elijahy, że to jej wina. Nawet podobała mi się jej scena z właśnie z Elijahą. Ich rozmowa, w końcu on był w pewien sposób szczery i jak na początku nie dostrzegałam Jego smutku, tak teraz było Go widać. Myślę, że jednak Eliaasz się poświęci, jakoś uratuję Klausa, i połączy się z Hayley. Nie wiem tak mi się wydaję, i mogliby w sumie tak to rozegrać Klaus zasługuję na szczęśliwsze zakończenie, niż kołek. Bardzo lubię Jego sceny z Hope, są urocze i naturalne. nawet z Caroline mi nie przeszkadzał. Chyba miałam w tym odcinku kryzys bo sceny Klaroline nawet mi się podobały

Lyllins - 29 lipiec 2018 o 18:34:03 - (82 dni temu)

@adasgadas Serio? A ja myślałam że one były najpierw bo przecież za czasów tvd Hayley jeszcze była w ciąży. Tzn wiem że ma być przeskok właśnie. No ale to ja się właśnie już pogubiłam bo w tvd zniszczyli na dobre ten świat gdzie są zmarli i teraz jak umierali to mieli umierać na dobre, został jedynie świat czarownic. Później świat czarownic rozwaliła Davina w TO. Teraz nie powinno być nic. Nikt nie mówił o jakiejś „peace krainie” że istnieje a nawet jak istnieje to jest właśnie dla zmarłych a nie kurcze dla osób co mdleją. :/
Co do napiwka w barze to Eli pewnie taki zostawił bo tamci dali za mało i było mu chłopaczka szkoda. Co do przemiany Hope to pewnie przez ten eliksir co wypiła to się tak szybko przemieniła żeby szybciej ból minął.

Pauloo98 - 29 lipiec 2018 o 18:30:49 - (82 dni temu)

Było wspomniane w odcinku xd tak mi się wydaje

DavinaCla - 29 lipiec 2018 o 18:28:41 - (82 dni temu)

Skąd takie info o Bonnie??

brooklyn - 29 lipiec 2018 o 18:21:32 - (82 dni temu)

Myślę, że nie mogą wsadzić pustki w innego wampira bo nadal jest tak jak w finale 4 sezonu czyli tylko spokrewniony wampir może tą moc przejąć. A co do córek Caro to w serialu nie było powiedziane że MUSZĄ się pozbyć wyssanej mocy no ale skoro potrafią ją wysysać to też mogą ją przelać na jakiś obiekt albo osobę dla mnie to logiczne xd Są takim ,,naczyniem" na magię. Z resztą skoro pustka robiła taki rozpierdziel z organizmem ponoć najsilniejszej wiedźmy tych czasów to sobie wyobraźcie co by zrobiła z małpiatami. Co do kołka z białego dębu to jest jakaś żenada. Przecież mogli zastąpić ten kołek jadem Marcela i wszystko by było spójne i logiczne. Ale zostało wyjaśnione czemu Hope tak po prostu nie może sobie założyć pierścienia chociaż i tak było trochę absurdu. Caro się pytała czy cresents wolves przypadkiem nie kontrolują przemiany a Klaus powiedział, że tak ale pierwszej przemiany nie można uniknąć. Z tego co pamiętam to Nołp marudziła że co miesiąc będzie pokutować za zabicie tego staruszka xd

Szulu - 29 lipiec 2018 o 18:03:09 - (82 dni temu)

A nie miała czasem reszty życia spędzić na zwiedzaniu świata z duchem Enzo? Szybko jej się znudziło.

Pauloo98 - 29 lipiec 2018 o 17:53:48 - (82 dni temu)

Bonnie nauczycielką? To już wiemy kogo się spodziewać w Legacies.

adasgadas - 29 lipiec 2018 o 15:43:25 - (83 dni temu)

@Lyllins Hope urodziła się pierwsza przecież. Ona ma teraz z 15 lat, a one 13-14. A w Legacies ma być jeszcze dodatkowo z 2 lata przeskoku, dlatego inne aktorki są tam i tu. I to nie była The Other Side, tylko najwyraźniej ta "peace kraina". W sumie trochę bez sensu, że tam trafiła, ale z drugiej strony skoro nie ma drugiej strony (XD), ani piekła, z których postacie sobie od czasu do czasu wchodziły i wychodziły z mniejszymi lub większymi problemami, to czemu teraz nie może być podobnie? Bez sensu by było gdyby nadal były możliwe wskrzeszenia pozbawione jakichkolwiek konsekwencji, ale wejście tam na chwilę, jak teoretycznie się nie żyje, bo "serce Ci stanęło" najwyraźniej jest możliwe. Skoro Kath stanęło serce i widziała ją Bonnie, kiedy była kotwicą, a Alaric sobie umarł na chwilę, kiedy wpadł jako wampir do strefy bez magii, tylko po to, żeby go odratować masażem serca, to czemu Hope sobie nie może wskoczyć do zaświatów i wrócić XD @Nynaeve a co do kołków to oczywiście, że to bulshit spory, ale zawsze mogą sobie znaleźć furtkę, że Klaus jak dostał kołki od Stefana i Damona to wszystkich nie zniszczył tylko sobie schował na wszelki wypadek XD i jak wszyscy srali ze strachu i próbowali znaleźć i zniszczyć broń na pierwotnych, to on sobie po prostu codziennie sprawdzał, czy nikt go nie znalazł hahah

Nynaeve - 29 lipiec 2018 o 13:48:19 - (83 dni temu)

Mnie niestety odcinek się nie podobał. Co prawda działo się tam sporo, ale nadal uważam, że Danielle gra beznadziejnie.
No i oczywiście ilość nonsensów sięga zenitu. Jakoś sobie nie przypominam, żeby sabat bliźniąt musiał po wyssaniu magii wypuszczać ja gdzie indziej. Poza tym jak już zostało zauważone poniżej to równie dobrze mogłyby tę magię wpuścić w przypadkowego wampira i go zabić.
Landon nie podoba mi się wcale. Przypomina mi Matta Donovana i chyba na niego jest kreowany. Poza tym co to za pomysł, żeby umawiać się z dziewczyną w obecności jej wuja. Ta scena była idiotyczna. Poza tym myślałam, że jak Elijah złapał tę kostkę lodu co rzucali w Landona to, że ją w nich odrzuci, a jednak nie.
A te bachory Caroline to w ogóle nie są wychowane. Matka im każe coś zrobić, a gówniary stawiają jakieś warunki i już widać dziwkarstwo po mamusi, bo negocjują długość spódniczek. Takie smarkule już najchętniej by z gołymi dupami latały. Zresztą jak widac w zwiastunie "Legacies" ta blondyna ubiera się jak do pornola.
Davina i Freya cały tydzień szukały w księgach jak pomóc Hope, a Klaus w jednej chwili wpadł na pomysł jak załatwić sprawę. Brawo wiedźmy.
Wujek Elijah zostawił solidny napiwek. ciekawe skąd oni kasę biorą, bo na pewno nie zarobił. Czy nie lepiej po prostu zauroczyć kogoś, że ma dać mu za darmo to co chce? No, ale to już Plec logic jak zwykle. Elijah chciał być uczciwy, więc nie zauroczył, ale zapłacić nie swoją kasą ;p
Klaus oczywiście pół godziny wił się z kołkiem od Rica w plecach. Dziwne, że jak walczył z Tylerem w pierwszym sezonie to grubszy kołek wyciągnął z siebie zaraz po wbiciu.
Ale gratulacje dla tego kto podzielił się z Nołpem historią na temat tego jak doszło do jej poczęcia. Serio? No nie mogę w to uwierzyć.
Trochę współczuję Elijahowi, że musiał spędzać czas z takim nadętym bachorem jakom Hope była w tym odcinku i jeszcze dla jej przyjemności bawił się w zauroczenie tych debili z jej szkoły po tym co zrobiła. No, ale wujek chce bardzo zadośćuczynić i dlatego się na to godził. Co innego, że przez jego pobłażanie niemal się nie przekręciła szybciej niż było zaplanowane.
Co do ostatniego kołka z białego Dębu to nie będę się powtarzać, bo to kompletna bzdura. Dahlia ostatni kołek przerobiła na te odłamki, które wbijały się w Mikaelsonów i nie było więcej żadnego.
Tak jak pisałam już wcześniej Hope nie miała prawa dostać się do miejsca, gdzie przebywa jej matka. Nawet chyba było kiedyś powiedziane, że teraz już nie ma dostępu do zmarłych. I jeszcze ten głos Klausa, ktory było słychać w tym świcie. No błagam. Tylko czekać jak w "Legacies" zaczną się doprowadzać do śmierci klinicznej, żeby pogadać ze zmarłymi.
Przynajmniej tym razem Joseph się postarał, żeby zagrać lepiej niż ostatnio i w sumie jak zwykle podobały mi się jego sceny z Hope. W przeciwieństwie do jej scen z Landonem, bo z Romanem wyglądała dużo fajniej, a tu chemia jest zerowa.
Co do Caroline to mi nie przeszkadzała specjalnie, ale sorry nie trzeba było robić z niej debila od 4. sezonu TVD, bo teraz już nie uwierzę, że jest znowu tą Caroline, którą kiedyś lubiłam. Jej sceny z Klausem to już w ogóle bez komentarza. Kompletny fanserwis bez ładu i składu. Nagle w oczach Caro Klaus stał się zajebistym kolesiem i w ogóle nigdy nie uważała go za złego. No, ale Caro jednak błysnęła debilizmem kiedy zarzuciła Klausowi, że dlaczego zamiast poświęcać ostatnie chwilę z córką na przyglądanie się na to jak jest szczęśliwa to powinien jej pocisnąć mądrości na temat chłopaków. Ona naprawdę chyba myśli tylko tym, co ma między nogami.
Pisałam już o tym wcześniej jak to tym razem Klaus załatwił Elijaha w parę sekund i jeszcze Elijah leżał na podłodze i czekał, aż ten mu skręci kark.
Przemiana Hope miała trwać parę godzin, a trwała kilka sekund i pokazana była beznadziejnie. I z tego co było widać w zwiastunie 5x13 to Hope polatała sobie parę minut jako wilk i zaraz się pojawiła, żeby uniemożliwić Klausowi przebicie się kołkiem.

Lyllins - 29 lipiec 2018 o 12:57:51 - (83 dni temu)

Mi również odcinek się bardzo podobał i po poprzednim myślałam że znowu będą flaki z olejem ale było naprawdę dobrze!
Może i jestem okrutna że cudownie było oglądać tak dobrze zagraną scenę rozpaczy Klausa nad Hope, to było takie szczere. Jak Hope przeszła na tamtą stronę (w ogóle nie wiedziałam że ona jeszcze istnieje iż podobno ją zniszczyli) i spotkała Hayley to aż mi się oczka zaszkliły. Cała ich rozmowa była dość wzruszająca a to jak Hope zapytała czy następnym razem się spotkają to był chyba punkt kulminacyjny i serio sztos.
Później rozmowa Elijah z Hope jak ona myślała że to halucynacje a Eli wiedział że ona na chwile umarła to było dość smutne.
Rozwalała mnie jedna rzecz: czemu córki Caro były takie małe a Hope taka duża mimo że one urodziły się wcześniej? Nie ogarniam tej logiki trochę. Pominę to że scena wyssania magii z Hope była dość prosta i jednostronna bo nie pokazali jak to na samą zainteresowaną zadziałało.
Czuć było że serial zbliża się do końca. Wielka szkoda dla mnie, będzie mi brakowało.

villandra - 29 lipiec 2018 o 2:17:13 - (83 dni temu)

Nie ukrywam, że nie spieszyłam się z oglądaniem tego odcinka, a tu taka miła niespodzianka. Dla mnie zdecydowanie najlepszy epizod w tym sezonie. Niemal wszystkie sceny Hope mi się podobały. Aż jestem w szoku, że to piszę, ale może jednak Russel się jeszcze wyrobi i będzie z niej aktorka, która "udźwignie" Legacies (tak wiem jedna jaskółka wiosny nie czyni, tak samo jak jeden udany epizod nie uczyni z kłody dobrej aktorki, ale nadzieja umiera ostatnia, więc jeszcze się trochę połudzę).

No to po kolei:
Najbardziej dla mnie wzruszający moment odcinka, w którym łezka się w oku zakręciła to rozmowa dwóch "straceńców" (Elijah i Hope) o bezcelowości narodzin i istnienia Hope. O tym, że po prostu chce do mamy i w końcu przyznała, że to głównie Ona jest odpowiedzialna za jej śmierć. Nie tylko bezpośrednio (bo umieściła ja w trumnie), ale głównie dlatego, że tak bardzo (w zasadzie za wszelką cenę) chciała zjednoczyć rodzinę w imię "always and forever".
Odpowiedź Elijah też była prawdziwa. Nie było tam hipokryzji, z której wujaszek Eliaszek słynie, ani zwalania winy na amnezję. Było szczere przyznanie się do winy i autentyczny ból, który chyba faktycznie towarzyszy Elijah. W zasadzie to jest to zaledwie drugi moment od kiedy odzyskał wspomnienia. w którym naprawdę uwierzyłam, że kochał szczerze Hayley i że bardzo za nią tęskni.
W zasadzie wszystkie sceny z udziałem tej dwójki bardzo mi się podobały.

Podobnie jak sceny Hope z Klausem. Moment, w którym Hope odzyskała przytomność to majstersztyk strachu i rozpaczy namalowany na twarzy Klausa. I te drżące ręce. Naprawdę chylę czoła dla JoMo. Świetnie mu to wyszło. Sama Hope i jej "nie chcę umierać" też nieźle wyszło. Ale jak już wspominałam - cały ten odcinek się Russel udał aktorsko. Myślę, że może go sobie wpisać do CV bez wstydu czy zażenowania. Do oscara jeszcze długa i kreta droga, ale awans z "kłody" sezonu ma jak dla mnie murowany. :)

O dziwo nawet Caro nie drażniła mnie w tym odcinku. Alaric a i owszem - ale on od czasu wskrzeszenia w TVD drażni mnie niemiłosiernie więc mam chyba awersję do tej postaci. Brrr na samą myśl, że będzie jednym z głównych bohaterów Legacies.
Pominę milczeniem scenę "prawie pocałunku" Caro i Klausa, bo przecież wszyscy wiemy, ze trzeba połechtać ego napalonych Steroidowców, a nuż zasilą oglądalność Legacies. Ale serio - nawet ta scena mnie nie zraziła do tego odcinka.

W zasadzie nie mam się do czego przyczepić. Nie oceniam co prawda efektów specjalnych, bo bardziej niż marnej jakości wilk w cgi, przeszkadzała mi scena reanimacji Hope (normalnie aż w oczy raził widok masażu serca dmuchanej kukły a nie naszej Nadziei, ale co tam...). I tak się przednio bawiłam, więc daruję sobie sarkastyczne opinie.

Odniosę się też do dyskusji na temat tego, kto Klausowi bliższy: Rebbecah czy Elijah. Myślę, że słowa wypowiedziane przez tego drugiego w tym epizodzie odnosiły się do czasów wczesnego dzieciństwa Klausa. Wtedy pewnie jak każdy młodszy brat, polegał bardziej na starszym członku rodziny. Rebeccah mogła być wtedy jeszcze za mała, żeby z nimi uciec, albo nie znaczyła dla Klausa tyle, co w późniejszym okresie. Wiemy przecież, że Michael był dla niego okrutny już od najmłodszych lat. Dlatego nie krytykowałabym tak bardzo tej wypowiedzi i nie umniejszała roli Bex w życiu Kluseczki.

W sumie tyle ode mnie. I chyba po raz pierwszy w tym sezonie szczerze i autentycznie nie mogę się doczekać finałowego odcinka. I coś czuję, że (mimo iż w to nie wierzyłam) zatęsknię i to nie raz za TO.

kasiastepien - 29 lipiec 2018 o 0:19:36 - (83 dni temu)

gdzie można obejrzeć 5.12?

Szulu - 29 lipiec 2018 o 0:03:40 - (83 dni temu)

No wiem, to bylo takie pytanie retoryczne, że po co ona tam potrzebna. Już dość czasu ekranowe ich dramy zabrały.

knypek - 28 lipiec 2018 o 23:38:24 - (83 dni temu)

Pewnie jako żona Freji. W końcu należy teraz do rodziny.

Szulu - 28 lipiec 2018 o 21:12:49 - (83 dni temu)

Tylko ta Kellin tam po co? :-(

DavinaCla - 28 lipiec 2018 o 17:36:34 - (83 dni temu)

Są nowe zdjęcia. Cała rodzina w komplecie. Juz za 4 dni finał. Ten zegar ostatni raz czas odmierza.

Nynaeve - 27 lipiec 2018 o 20:58:09 - (84 dni temu)

Ja doskonale pamiętam Rebekę z 3. sezonu TVD i zawsze powtarzam, że była wtedy zajebistą postacią dopóki nie postanowiono zrobić z niej klona Rosalie ze "Zmierzchu", która też tylko pragnęła dziecka i rodziny, też była sukowata, a ostatecznie skończyła jako nadrabiając sobie brak dziecka opiekowaniem się cudzym dzieckiem. Z Bex jest to samo też sobie nadrabiała opiekując się Nołpem. Ale nie możemy też teraz przymknąć oka na wszystko co się działo po trzecim sezonie TVD.
Natomiast nie powiedziałabym, że to był takie wielki okaz sprytu z jej strony, że jak wyczuła, że Stefan całuje ją z musu to się skapnęła, że on ma ją już w dupie. Poza tym Klaus jej powiedział, że Stefan ma dziewczynę, którą kocha. To, że napisałam, że ona nie jest na tym samym poziomie intelektu co Klaus i Elijah to nie znaczy, że uważam, że jest debilką.
A co do córeczki tatusia to jasne, że trochę to wyolbrzymiłam, no i to prawda, że się bali Mikaela, bo był surowy, ale jakieś straszne zagrożenie z jego strony co do niej nie istniało. Mnie to ogólnie zastanawia, że Esther pozwalała Mikaelowi tak traktować Klausa skoro jak się spotkali po tym jak go Davina wskrzesiła to mu wykrzyczała, że bez niej byłby nikim i przecież jako czarownica mogła łatwo mu dać nauczkę, żeby się nie ciskał do dzieci. Widocznie też tak lubiła.
A co do Klausa, że zaproponował, żeby z Elijaem uciekli to akurat widocznie wiedział, że Rebece i Kolowi nic nie grozi specjalnego co Kol sam potwierdził, bo z jego wypowiedzi można wnioskować, że się ojca nie bał.

Remember_Klabekah - 27 lipiec 2018 o 19:05:00 - (84 dni temu)

P.S To odnośnie intuicji napisałam w odpowiedzi na argument jakoby Rebekah nie dorównywała intelektem i sprytem do Klausa czy Elijah ;)

Remember_Klabekah - 27 lipiec 2018 o 19:02:44 - (84 dni temu)

@Nynaeve Odnośnie tego jak za przeproszeniem zjebali postać Rebeki to już pisałam, że doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Zapewne gdyby była główną postacią przez wszystkie 5 sezonów zdążyłabym ją znienawidzić. Skoro jednak występuje gościnnie i dostaje tak niewiele czasu ekranowego i tak ch*jowe wątki nienawidzę Pleckowej za to, co z nią zrobiła a w pamięci mam wciąż tą szaloną wampirzycę, która nie bez powodu nazywano Barbie-Klaus. O ile ktoś jeszcze pamięta sezon 3 TVD to przydomek ten otrzymała zasłużenie i bynajmniej nie przez swoje pokrewieństwo z Klausem. Ona była przedstawiona jako silna i impulsywna dziewczyna, krwiożercza i temperamentna, z niemal nadprzyrodzoną intuicją, którą Klaus cenił ponad wszystko. Pamiętacie rozmowę i pocałunek ze Stefanem w 3x04, które zdradziły Rebekah prawdę o jego zamiarach? Była podstępna i przerażająca z tym swoim instynktem, z Klausem tworzyli zgrany team, bo się uzupełniali. Nie rozumiem dlaczego od tego odeszli i dlaczego nagle postać Rebeki tak bardzo się zmieniła, nie wspominając o jej intuicji, po której nagle ślad zaginął. W TO była przydatna dla Klausa z powodu jej historii z Marcelem przede wszystkim- czyli innymi słowy użył sobie jej dupy dla własnych celów, mówiąc bardzo kolokwialnie. Nie dziwię się więc, że są osoby, które zapominają o tym jak wyglądała, gdy wprowadzono jej postać. Ale co do tego, że była córeczką tatusia nie zgodzę się w zupełności. "I was never after you" nie znaczyło wcale tyle co "I never wanted to hurt you". Może i nie krzywdził jej fizycznie- po części dlatego, że jest kobietą a po części pewnie również dlatego, że widział w niej swoją ukochaną Freyę. Nienawidziła go jednak za to z jaką surowością traktował pozostałe dzieci i Klausa, za to, że wielokrotnie doprowadził brata, którego tak ubóstwiała niemal do śmierci. Zauważcie, że to ona miałą w sobie odwagę, by stanąć przed nim z mieczem i żądać, by zostawił Klausa w spokoju. Ona opatrywała mu rany i ona wspierała go, gdy umarł Henrik (za co przecież winił go Mikeal). Czy to oznacza, że nie doznała z jego ręki krzywdy? To, że nie krzywdził jej fizycznie nie oznacza, że okazywał jej miłość i szacunek i nie była wychowana surowo w atmosferze zagrożenia. Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek padło zdanie, że ona była jego ukochanym dzieckiem. Mikael nie chciał zabić własnej krwi, to wszystko. Ale śmierć w przypadku tej rodziny to nie jest najgorsza forma poniżenia i kary. Może i mogli opuścić Klausa, zostawić na pastwę ojca. Ale tego nie zrobili. Mikael chciał zabić ich ukochanego brata i był gotowy zranić, doprowadzić na skraj rozpaczy i obłędu i całkowicie złamać życie swoich biologicznych dzieci, by tego dokonać. To jest cała tragedia tej historii. To, że nie było to pokazane za ich ludzkiego życia nie oznacza, że tak nie było. Wampiryzm nie czyni innym człowiekiem, wzmacnia jedynie już posiadane cechy. Rebekah poświęciła najwięcej z nich wszystkich, przynajmniej według mnie. Jest taka pamiętna scena w 3x08 TVD, gdy Rebekah i Klaus piszą swoje imiona na ścianie jaskini. Klaus chce od Rebeki odebrać nóż argumentując, że ojciec i tak się kiedyś dowie, że go używała. Na co ona odpowiada: "zawsze się dowiaduje, bo ty mu mówisz". Skruszony Klaus spuszcza głowę ze słowami: "Nic na to nie poradzę, przeraża mnie". Rebekah odwraca się w jego kierunku i wzrok jej łagodnieje wraz ze słowami: "przeraża nas wszystkich". Myślę, że to ostatnie zdanie jest świetnym podsumowaniem jakim ojcem Mikael był za ludzkiego życia, również dla swojej, jak to @Nynaeve określiła, ukochanej córeczki ^^

Nynaeve - 27 lipiec 2018 o 15:25:39 - (85 dni temu)

Ale chyba zapominacie, że Rebekah była kochaną córeczką tatusia i jej akurat nic z jego strony nie groziło. Tylko Klaus miał przesrane u Mikaela, a nagle się okazuje, że im wszystkim się niby krzywda od niego działa. Z tego co pamiętam to w 3. sezonie TVD Mikael powiedział do Rebeki, że do niej nigdy nic nie miał, a w TO w retrosach Kol sugerował, że jak Mikael ich znajdzie to Klaus będzie miał problem, a jemu to zwisa.

knypek - 27 lipiec 2018 o 14:03:14 - (85 dni temu)

Też zawsze uważałem, że to Rebekah była najbliższa Klausowi, ale i tę relację Pleckowa postanowiła zniszczyć. I też mnie to gryzło jak Elijah mówił, że Niklaus chciał z nim uciec.

Nynaeve - 27 lipiec 2018 o 12:18:52 - (85 dni temu)

Według mnie zarówno Rebekah jak i Elijah byli dla Klausa tak samo ważni. Zawsze tak to odbierałam. Poza tym wiadomo, że Rebekah nigdy nie była na poziomie intelektualnym równa Klausowi i Elijahowi. Tak sobie bimbała koło nich i korzystała z wypracowanych przez nich bonusów.
Nie zapominaj też, że pomysłem Rebeki było sprowadzenie do NOLA Mikaela, żeby zabił Klausa, bo ona chciała być z Marcelem, a jak może z nim być to go zostawiła i jest chuj wie gdzie.

Remember_Klabekah - 27 lipiec 2018 o 12:04:08 - (85 dni temu)

Już w ogóle odbiegając od tematu ja nie mogłam wysiedzieć na scenie, gdy Elijah opowiadał Hope o dzieciństwie Klausa. Wychodzi na to, że to on był najbliższą mu osobą na świecie, nie mam pojęcia dlaczego Plec obraca w niwecz wszystko to czego dowiedzieliśmy się o Mikealsonach na przestrzeni tych dobrych 5 sezonów (3 sezony TO plus 3 i 4 sezon TVD). Może jestem przewrażliwiona, bo Rebekah to moja ulubiona postać pomimo tego co zrobili z nią w ostatnich dwóch sezonach. Ale ja naprawdę tego nie łapię, więc może mi ktoś to wytłumaczy. Dowiedzieliśmy się, że ona jako jedyna nigdy go nie puściła. Wszędzie podróżowali razem, czy to w zgodzie czy nie. Co się stało z "aren't we a pair"? Mam o to delikatny ból dupy XD Rebekah była przedstawiana jako najbliższa mu osoba, to w stosunku do niej po raz pierwszy pokazał na ekranie pozytywne emocje. To ona była prowodyrką przysięgi "zawsze i na wieczność", ona wierzyła w niego ponad wszystko, stawała w jego obronie a nawet próbowała zabić własnego ojca, by zapewnić mu bezpieczeństwo. To jej podobno najbardziej ufał w kwestii małej Hope (1x22) i to ona była jego ulubienicą (4x02). Po kolejnych siedmiu czy ośmiu latach dowiadujemy się natomiast, że był gotowy jeszcze za swego ludzkiego życia ją zostawić i uciec z Elijah, zupełnie jakby to bez niego nie mógł żyć. Wybaczcie za moje gorzkie żale, pewnie niejednego zirytowałam, bo chyba niestety widać, że jestem fanka Klabekah od sezonu 3 TVD. Jednak to nawet nie o to chodzi. To, że zepsuli rodzinne relacje wiadomo było w sumie od samego początku i nawet się z tym pogodziłąm. Szykują się na Legacies i nie chcą, żeby po TO pozostało zbyt wiele żalu i sentymentu,które mogłyby się przyczynić do wzmożonej krytyki tego nowego pożal się Boże tworu. Jednak karmienie nas takimi niespójnościami i absurdami udowadnia po prostu brak poszanowania zarówno dla fanów, aktorów oraz postaci, które odgrywają jak i świata, który przecież sami stworzyli. Czy Julie Plec kiedykolwiek przestanie zaprzeczać sama sobie?

Nynaeve - 27 lipiec 2018 o 0:01:15 - (85 dni temu)

Mogli go po śmierci poświęcić jego przydupasy tylko tego nie pokazali. I tu jest trochę inaczej, bo on jednak był czarownikiem i jakimś tam najwyższym kapłanem Pustki.

Szulu - 26 lipiec 2018 o 23:13:02 - (85 dni temu)

Ale pustka wskrzesiła też swojego ulubionego przydupasa Dominica, a on nie był poświęcony

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 22:05:01 - (85 dni temu)

To jest bzdura. Ostatni kołek z białego dębu Dahlia zaklęciem rozerwała na te kawałeczki co zaczęły wbijać się Mikaelsonów i nie było już żadnych kołków więcej. Plec na poczekaniu wymyśliła głupotę. To babsko nie ma poszanowania dla niczego. Zresztą co się dziwić przecież jak pisała @Claire spalone pamiętniki Stefana też nagle magicznie się znalazły w Mystic Falls.

AS co do przywrócenia do życia Hayley to moim zdaniem nawet Pustka nie mogłaby tego zrobić. Ona wskrzesiła Davinę, ale Davina była w tym pośmiertnym świecie czarownic. Chociaż w sumie u Plec teraz wszystko jest możliwe. Mnie się nie podobał już sam pomysł, że Hope weszła do tego miejsca gdzie jest Hayley. Ono powinno być niedostępne jeśli nie umrzesz całkowicie. Taka była chyba idea tego miejsca. Nie pamiętam na sto procent, ale chyba nawet było powiedziane, że tam to już nie ma wstępu dla żywych na pogaduszki.

Szulu - 26 lipiec 2018 o 21:54:48 - (85 dni temu)

Przecież oni w cały 3 sezon zastanawiali się gdzie jest ostatni kawałek białego dębu. Klaus nie wpadł na to że mogło chodzić o jego kołek,,na wszelki wypadek"?

knypek - 26 lipiec 2018 o 20:17:28 - (85 dni temu)

Bo wy musicie wiedzieć, że Julie już zapomniała na jakiej zasadzie działa "magia" małpiat, a nie chciało jej się obejrzeć tych ostatnich sezonów TVD, to sobie zmieniła z myślą, że nikt nie zauważy xd Zresztą zawsze może wytłumaczyć to, że na osoby z Nowego Orleanu magia tych heretyków czy kim oni tam są działa inacze. xd
Jeśli zaś chodzi o to co się dzieje z Hope nie nazwałbym tego, że ona by umarła. Chyba bardziej chodzi o to, że po tej pełni straciłaby kontrolę nad swoim ciałem i tak jakby umarła, bo by nie miała świadomości, a Pustka by się odrodziła w jej ciele i siałaby zniszczenie. Przynajmniej ja to tak rozumiem, a co siedzi w głowie Plec to tylko ona to wie( albo i nie).

Claire - 26 lipiec 2018 o 20:14:20 - (85 dni temu)

Zapomniałam jeszcze o tym, że w 5 sezonie TVD Stefan spalił swoje pamiętniki, a teraz nagle są na wystawie w szkole. Tak samo jak zdjęcie Katherine, które również spłonęło.

Claire - 26 lipiec 2018 o 20:05:31 - (85 dni temu)

A Małpiaty nie powinny dotknąć Nołpa, żeby wyssać z niej tę Pustkę? One normalnie czarowały, a przecież, żeby to robić muszą dotknąć kogoś i wyssać z nich magię. Plec, proszę cię...

Btw, w 4 sezonie Pustka przywracała ludzi do życia, a teraz Hope ma całą tę magię, to co, nie mogłaby przywrócić matki?

Laura - 26 lipiec 2018 o 19:44:15 - (85 dni temu)

Muszę powiedzieć, że ten odcinek bardzo mi się podobał. Najlepszy w tym dosyć słabym sezonie. Nawet Daniele aż tak bardzo nie irytowała. Jej sceny z Elijahem fajne. I chyba faktycznie wiele wskazuje na to,że to Elijah umrze, w końcu Hayley czeka na taniec.
Ciężko uwierzyć, że za tydzień ostatni odcinek TO i koniec. Szkoda, Plec totalnie spier..a coś co zapowiadało się lepiej niż TVD.

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 19:43:18 - (85 dni temu)

Wcale mnie to nie zdziwi. To nie pierwszy raz kiedy zdzira zostawi dzieci dla jakiegos penisa.

RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 19:35:51 - (85 dni temu)

Chyba chodziło jej o komentarz Bym odnośnie tego,że ma w dupie sceny Klaroline i,że jest ona nikim i,że to po to żeby Klaroline to mieli mokro.Na koniec i tak okaże się pewnie,że oni razem wyjadą.

Rayxx - 26 lipiec 2018 o 19:31:35 - (85 dni temu)

Co ma Camille i Caroline do "nieudolności" wiedźm? XDD

Olenka - 26 lipiec 2018 o 19:29:59 - (85 dni temu)

Nynaeve weź ty się lecz to tylko film a ty z tego robisz nie wiadomo co. Żałosne... Nie możesz się pogodzić ze to Caroline Klaus zawsze będzie kochał a nie tępą Camille, która tylko beczy

Olenka - 26 lipiec 2018 o 19:29:16 - (85 dni temu)

Nynaeve weź ty się lecz to tylko film a ty z tego robisz nie wiadomo co. Żałosne... Nie możesz się pogodzić ze to Caroline Klaus zawsze będzie kochał a nie tępą Camille, która tylko ma beczy

Rayxx - 26 lipiec 2018 o 19:07:44 - (85 dni temu)

Tyle razy było pierdzielenie o tym, że w MF wampiry są niemile widziane, a głównie to Matt i Rick. I teraz otwierają sobie szkołę dla wampirów, wilkołaków i czarownic. Czyli wyglądające na nastolatki wampiry są witane z otwartymi ramionami, a te wyglądające na trzydzieści lat już nie?

adasgadas - 26 lipiec 2018 o 18:44:55 - (85 dni temu)

No to raczej nie było heretyckie wyssanie magii, a zwykłe zaklęcie. Dziwnym trafem pewnie tylko czarownice Gemini mogły je rzucić. Nie od dziś wiadomo, że w te najpotrzebniejsze czary potrafią albo przodkowie Małpiat albo czarownice z rodu Bennett

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 18:25:23 - (85 dni temu)

A najlepsze, że wiedźmy z NOLA nic nie potrafiły z nią zrobić, ale jakieś sraluchy z MF znają zaklęcia, które wyciągnęły ją z Hope. Poza tym wysysanie przez heretyków nie polega na tym co one zrobiły w tym odcinku.

adasgadas - 26 lipiec 2018 o 18:19:25 - (85 dni temu)

No najwyraźniej rzuciła jakieś mega skuteczne zaklęcie jak na superwiedźmę i trybrydę przystało. I od teraz pustka czyli w sumie od niedawna już "dark magic" może być w jednej osobie i Cię nie opętuje, tylko jest taka dark, że masz czarne żyły na całym ciele. MAGIA

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 18:13:00 - (85 dni temu)

Przecież to jest istny debilizm co Plec powymyślała. Mikaelsonowie mieli się ze sobą nie widywać, bo wtedy Pustka znowu się połączy tak jak to było w czwartym sezonie. Przecież ona właśnie chciała posiąść ciało Hope i poczekać aż ta dorośnie i żyć sobie w jej ciele, a teraz Hope wzięła ją w siebie i dlaczego ona się jej nie opanowała tylko ją zabija? W żaden sposób jej nie kontroluje. Mała Hope mogła żyć z nią w ciele, a nastoletnia Hope nie może tego przeżyć?

RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 18:07:52 - (85 dni temu)

Nie wiem może Plec stwierdziła,ze Malpiaty sa za male żeby magia pustki w nich została nie wiem jak to rozwiążą bo Klaus raczej nie zginie a magia chyba w nim nie może zostać.

Remember_Klabekah - 26 lipiec 2018 o 18:06:32 - (85 dni temu)

Tak i znów Plec zaprzeczy mitologii, która powstała wcześniej, czyli w tym konkretnym przypadku w sezonie 4. Nagle się okaże, że Pustka tak naprawdę nie jest świadomością, która przejmuje magię i ciała (jak to zrobiła z małą Hope, gdy ta była jeszcze grana przez prawdziwą aktorkę) jak pasożyt a jedynie mocą wysysającą życie i potęgującą gniew. Już nie trzeba jej rozdzielać, nie należy się też bać, że będzie siała zamęt. Można ją zabić zabijając jej żywiciela za pomocą zwykłego kołka. Taaak... Tylko jedno pytanko. Dlaczego wobec tego nie zastosowali tej strategii na koniec sezonu 4? Mogli przenieść Pustkę do jakiegoś znienawidzonego wampira a następnie go zakołkować, zamordować w magicznym rytuale czy co by tam jeszcze spektakularnego odgrzali. Na przykład w ciało Stefana. Wtedy on chcąc zamordować Pustkę raz na zawsze i uratować Elkę, Caro-zdzirę i parę innych osób mógłby poświęcić się w ogniu piekielnym tak jak to miało miejsce na końcu sezonu 8 TVD, tylko miałoby to bardziej globalny wymiar, objęło także TO i zakończyło tą farsę raz na zawsze. A może i Mikealsonowie odzyskaliby godność, jako najpotężniejsze wampiry, z którymi nie warto zadzierać i które są gotowe poświęcić wszystko w imię rodziny. Na końcu Klaus mógłby żyć w osobliwym, ale bardzo korzystnym trójkąciku z Hayley i Elijah, wspólnie wychowując Hope, Rebekah mogłaby uczestniczyć w życiu swojej bratanicy i tym samym w jakiś pokręcony sposób spełnić swoje marzenie o dziecku, więc nic nie stałoby na przeszkodzie do tego, aby zostać żoną Marcela. Freya i Keelin posikałyby się ze szczęścia. Wzięłyby namiętny i spontaniczny ślub ma pogrzebie Stefana a następnie odjechały na różowym jednorożcu ku zachodzącemu słońcu śladem Daviny i Kola. Czy byłoby to coś dziwnego? Już nie raz karmiono nas podobnym stekiem bzdur xD

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 17:56:06 - (85 dni temu)

Ale czy musiały w ogóle coś takiego robić? Do tej pory jak heretycy coś wysysali to nie musieli się tego pozbywać. Poza tym jeszcze jedna rzecz: jak Klaus umrze to ta magia się z niego nie ulotni i nie będzie sobie dalej krążyć czy nie wlezie w kogoś innego np. Nołpa? Cała ta historia jest z dupy wzięta bez ładu i składu. Wcześniej magia Pustki przeskakiwała sobie w różne ciała, a teraz nagle zniknie?

I śmiech na sali, że nagle z dupy Klaus znalazł jeszcze jeden kołek z Białego Dębu skoro wszystkie były zniszczone.

RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 17:29:39 - (85 dni temu)

no przecież wsadziły ja w Klausa.

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 17:28:29 - (85 dni temu)

A czy małpiaty muszą przekazać tę magię dalej? Przecież jak wyssały to zaklęcie blokujące The Armory to nigdzie go potem nie przenosiły. Kai też jak wysysał jakąś magię to nic z nią potem nie robił chyba.

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 17:10:56 - (85 dni temu)

Może być też tak jak TVD, że niektórzy zmarli obserwowali życie żywych np. Liz obserwowała Caroline, a Tyler i Vickie obserwowali Matta. Ale akurat jakoś w kwestii Mikaela i Cami to nie widzę tego w ten sposób. Mogą być też jakieś retrosy.


RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 16:46:07 - (85 dni temu)

Obejrzałam tą scenę.Ciekawe czy wyciągną ja z Klausa i przeniosą do Elijah czy co.I ciekawe po co Camille w ostatnim odcinku.

Claire - 26 lipiec 2018 o 16:10:16 - (85 dni temu)

Mnie najbardziej rozwaliło to jak Caroline powiedziała Klausowi, że w 7 sezonie pojechała do niego z małpiatami i tak jakby sugerowała, że coś do niego czuła i chciała z nim być, a wtedy to przecież Stefan był "miłością jej życia" xd

@Reb, tak.

RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 15:04:09 - (86 dni temu)

Małpiaty wyciągnęły z Hope tą pustkę podczas przemiany?

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 14:07:30 - (86 dni temu)

Tak tylko wtedy to jasno mu dała do zrozumienia, że chodzi jej tylko o ruchanie, a teraz pociskają takie farmazony. Caro tak pieprzy, bo widocznie dawno bolca nie miała.
A i jeszcze jedna dobra rzecz. Jak w tym odcinku Klaus bił się z Elijahem to go położył w moment, a jak miał ratować Hayley to nie dał mu rady.

Claire - 26 lipiec 2018 o 13:42:09 - (86 dni temu)

To już w TVD było wiadomo jak się z nim ruchała w lesie XD Już wtedy jej nie przeszkadzało.

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 13:13:14 - (86 dni temu)

Mam w dupie sceny Klaroline, ale niech kurwa nie robią z tego sensacji w tym serialu, bo Caroline była przez 4 sezony nikim w "The Originals", a nagle robią z niej nie wiadomo jak ważną postać, żeby wylizać dupska Klarolinowcom prześladującym Plec na twitterze. Teraz się jeszcze dowiedzieliśmy, że Caro uważa, że Klaus nigdy nie był w jej życiu złoczyńcą. A jak w pierwszym rytuale chciał ją poświęcić, żeby odzyskać swoją wilczą stronę i jak chciał zabić jej najlepszą przyjaciółkę, zabił matkę jej ukochanego i jego przyjaciół? Też nie był wtedy w jej życiu złoczyńcą. Takie bzdety to mogą łykać tylko fani Klaroline.

Claire - 26 lipiec 2018 o 12:46:02 - (86 dni temu)

Właśnie to jest bez sensu. Wspominają o Bonnie, pokazują gabinet Eleny, a ich nie pokażą. Mystic Falls nie jest aż takie duże, żeby zniknęły w tłumie.

RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 12:43:52 - (86 dni temu)

Claire może być tak jak pisałaś.Do pocałunku Klausa i Caroline prawie doszło więc po części ten spoiler był prawdą więc może Caro z nim wyjedzie.

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 12:35:52 - (86 dni temu)

Ta, a Elena ma swój lekarski gabinet w MF co się trochę kłóci z tym, że nie będzie jej w serialu, bo wiadomo, że ona na pewno by wtykała nosa zwłaszcza, że Caro jest dyrektorką tej szkoły no i Alaric. No chyba, ze Plec wyżebrała gościnny występ Dobrev w swoim nowym serialu. Już lepiej by wymyślili, że jednak Elena wyjechała z MF.

Claire - 26 lipiec 2018 o 12:14:50 - (86 dni temu)

Mnie się podobał ten odcinek. Wzruszyłam się na scenach Hope z Klausem i Hayley, not gonna lie. Jej sceny z Elijah też były ok. Fajnie było zobaczyć Mystic Falls, stęskniłam się trochę. Caroline nie była idiotką w tym odcinku w przeciwieństwie do 5x06. Podobały mi się też sceny Klaroline, nie będę się oszukiwać XD Ale to nic nie znaczy, chwila słabości i tyle ;p
Alaric... litości. Ja współczuję osobom, które będą oglądać spin off z nim w roli głównej. I od kiedy niby Klausa może zatrzymać zwykły kołek i to nawet nie w serce? Ach tak, od 5x06 czyli śmierci Hayley.
Nie sądzę, że Klaus umrze. W TVD też do ostatniej chiwli wydawało się, że to Damon się poświęci, a w ostatniej chwili umarł Stefan. Tak samo będzie tutaj. Umrze Elijah, to jest raczej pewne. Poza tym zbyt często wspominają o tym tańcu Haylijah. A Phoebe będzie w finale i miała na sobie czerwoną sukienkę. Tylko nie wiem co się stanie z Klausem, bo raczej nie zostawi Hope, a w spin offie go nie będzie.
Fajnie było zobaczyć Jacksona.

Nie mogę nie wspomnieć o ławce dziedzica Mystic Falls Matta Donovana. Dzięki Julie XD

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 10:58:53 - (86 dni temu)

Całego odcinka jeszcze nie widziałam, ale ta przemiana Hope to jakaś żenada była rodem z kiepskiego horroru z lat 80-tych. Porównując z przeminą Tylera, Masona czy częściowo pokazanymi przemianami Hayley i Klausa to to wyglądało beznadziejnie. Takie efekty jak w "Buffy Postrach wampirów" tylko, że tamten serial był kręcony w latach 90-tych. Ogólnie mam wrażenie, że te efekty w TO ostatnio są pokazywane coraz gorzej.
A tak przy okazji to liczyłam na scenę, że Klaus też się przemieni i pobiegną razem w las, a tu lipa. Już nam nie będzie nigdy dane zobaczyć jak wygląda Klaus w postaci wilka.

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 10:54:31 - (86 dni temu)

To osoby co stoją to jest Klaus i Hope.

RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 10:43:23 - (86 dni temu)

Nyn ale jest pokazane potem jak stoi mezczyzna i kobieta i to chyba nie jest Elijah i Hayley.

Nynaeve - 26 lipiec 2018 o 10:35:35 - (86 dni temu)

No raczej nie wygląda, żeby zginął, bo widać, że Hope kładzie go zaklęciem zanim się przebił. A pewnie na jego miejsce wejdzie Eli.

RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 9:36:54 - (86 dni temu)

Tak ostatni.W sumie może Klaus jednak nie zginie przecież nie pokazaliby tego w spoilerze.Chyba

mamtysiak - 26 lipiec 2018 o 9:34:55 - (86 dni temu)

RebMikaelson no ja licze na to ze ten ostatni odcinek to jednak nie bedzie taki smętny ze wszycy beda plakac, wspominać, żegnać się i bla bla bla, takie flaki z olejem, ale któż to wie, a tak wgl to za tydzień już ostatni?

RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 9:30:43 - (86 dni temu)

mamtysiak https://www.youtube.com/watch?v=x3jcbygZeq g

mamtysiak - 26 lipiec 2018 o 9:28:40 - (86 dni temu)

kurcze nawet dobry odcinek :) troche było smuteczków, nie mogę bez łez znieść tego jak joseph gra kochającego ojca, wzruszył mnie kolejny raz :) przemiana hope ze słabymi efektami, wyglądała jak z bajki animowanej,ogólnie jeden z lepszych odcinków tego sezonu :) coś mi się wydaje ze klaus nie umrze tak szybko/wcale - to by chyba było zbyt proste :) fajnie się oglądało ale dobrze że to już sie konczy - nie ma co ciągnąć na siłę tych samych wątków :)

RebMikaelson - 26 lipiec 2018 o 7:23:29 - (86 dni temu)

Spoko.Klaus będzie chciał się przebić kolkiem.No,ale gdyby to zrobił to chyba by tego nie pokazali bo to byłby za duży spoiler.

Następny odcinek
The Originals
5x13 - When The Saints Go Marching In
The CW - 1 sierpień
dni
godzin
minut
sekund

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się

Znajdź nas na Facebooku

Polecamy
fryzurydemotywatory
czytelniaszpilki
smieszne

Reklama

Copyright © 2015-2018 Originals24.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.