Phoebe Tonkin o szokującej decyzji Hayley oraz o swoim ostatnim dniu na planie "The Originals"

Nynaeve    6 czerwiec 2018    1
Portale TV Guide i EW opublikowały wywiady z Phoebe Tonkin, w których aktorka odniosła się do ostatnich wydarzeń związanych z graną przez nią postać Hayley oraz o swoim ostatnim dniu na planie serialu.


EW:

PHOEBE TONKIN O SZOKUJĄCEJ DECYZJI HAYLEY W "THE ORIGINALS"

"The Originals" nigdy nie unikało śmierci. W końcu jego główne postacie są technicznie martwe. Są one jednak również nieśmiertelne ... a może dokładniej, są bardzo trudne do zabicia. Ponieważ, jak pokazał nam serial, istnieją różne poziomy nieśmiertelności. Niektóre wampiry - Mikaelsonowie - są trudniejsi do zabicia niż inni. A jednak widzieliśmy, jak wielu z Mikaelsonów ginie. Co więcej, widzieliśmy, jak umierają ludzie, których oni kochają.

Jak Hayley kiedyś powiedziała do Elijaha w 3. sezonie, "Kochanie kogokolwiek z nas to wyrok śmierci. I niestety dla Hayley, nie myliła się co do tego. W szóstym odcinku 5. sezonu Hayley pozwoliła czarownicy zablokować swoją naturę wilkołaka, co przemieniło ją z hybrydy w zwykłego wampira. (Nieco mniej nieśmiertelnego). A kiedy walka z Gretą przybrała zły obrót - Greta miała w garści jej serce - Hayley podjęła decyzję. Gdy rozejrzała się po pokoju i zobaczyła pokonanego Klausa i nieprzytomną Hope, wiedziała, że ma szansę zniwelować zagrożenie dla swojej rodziny. Oderwała palec Grety, ten, na którym miała pierścień chroniący przed słońcem, a potem wyciągnęła Gretę na światło słoneczne. Robiąc to Hayley również spłonęła. I to był koniec nieśmiertelnej Hayley Marshall.

Gwiazda serialu Phoebe Tonkin skomentowała pożegnanie Hayley w e-mailowym wywiadzie dla portalu EW. "to był odcinek Charlesa Michaela Davisa, " powiedziała Tonkin o swoim koledze z planu, który wyreżyserował odcinek. "Bardzo go kocham. Jest niesamowicie skupiony, pomimo że jest jednocześnie reżyserem i aktorem. I ma naprawdę niesamowity talent do nadawania wspaniałego kierunku, a jednocześnie szanuje, że pracuje razem z nami jako aktor. Byłam tak wdzięczna, że mogłam nakręcić tę scenę właśnie z nim. . Zrobił to z taką gracją i wrażliwością na moment, sprawiając, że był to porywający moment."

Chociaż Tonkin nie powiedziała czy widzieliśmy ją ostatni raz w tym sezonie - "będziecie musieli obejrzeć i sami zobaczyć" - to była przygotowana na pożegnanie. "W każdym sezonie jesteśmy przygotowani, by pożegnać się na dobre, ponieważ nigdy nie wiemy aż do ostatniej chwili czy wrócimy w kolejnym sezonie, ale wiedząc, że ten sezon będzie [końcem], to zdecydowanie było łatwiejsze zaplanowanie pożegnalnych prezentów i pożegnanie się z moimi kumplami, z którymi spędziłam 5 lat" - powiedziała Tonkin. "Niestety moja ostatnia scena była kręcona o pierwszej w nocy i nie było tam głównej obsady, nie było też kilku głównych członków ekipy, ponieważ mieliśmy dwie ekipy kręcące tego dnia, więc właściwie biegałam po studiu, wykrzykując imiona, by móc rozdawać pożegnalne uściski okraszone łzami, zanim opuściłam studio po raz ostatni."

TV Guide:

PHOEBE TONKIN MÓWI O ŚMIERCI HAYLEY I SPIN-OFFIE "LEGACIES"

Śmierć zawsze czyha za rogiem w "The Originals", ale chociaż mieliśmy kilka dni, by się pogodzić z nagła i tragiczną śmiercią Hayley (Phoebe Tonkin) to ciągle o tym myślimy.

Trudno nie odtwarzać ponownie tego, jak Hayley szepcze "Elijah", jej spojrzenia na pokonanego Klausa (Joseph Morgan) i Hope (Danielle Rose Russell), a potem tego, jak zdaje sobie sprawę, co musi nastąpić.

Jeśli chodzi o śmierć to tak poważnie, wstrząsnęła fundamentami serialu, nie tylko dlatego, ze względu na wpływ będzie miała na rodzinę Mikaelson, ale dla przyszłości Nowego Orleanu również. Wojna wisi między wampirami Grety (Nadine Lewington), których rekrutowała, a resztą nadprzyrodzonej społeczności we Francuskiej Dzielnicy, a śmierć Hayley może to być jak zapałka rzucona na beczkę z prochem, z Klausem i resztą jego rodzeństwa w centrum tego wszystkiego.

Co do reszty historii Hayley tym sezonie, Phoebe Tonkin mówi, że jest jeszcze przed nami, szczególnie tam, gdzie wątek skupia się na Hope. "Bez zdradzania zbyt wiele, moja ostatnia scena [kręcona] była z moją córką Hope. Podróż Hayley we wszystkich pięciu sezonach polegała na chronieniu jej dziecka i miło było zakończyć serial również w taki sposób."

W tej chwili możemy tylko zgadywać, jak będzie ta scena wyglądała (duch, sen, retrospekcja, cokolwiek - nigdy tak naprawdę nie wiesz w The Originals), ale przynajmniej wiemy, że istnieje całkiem duża szansa, że zostawi nas wszystkich we łzach.

Wygląda na to, że nie będziemy musieli pożegnać się z duetem matki i córki, ponieważ na pojawienie się Hayley w spin-offie o Hope, "Legacy", szanse są marne.

"Sądzę, że historia Hayley została wyczerpana zarówno w "Pamiętnikach wampirów" jak i w pięciu sezonach "The Originals", powiedziała Tonkin na pytanie portalu TV Guide dotyczące jej roli w nadchodzącym spin-offie. "Myślę, że 'Legacy' będzie miało nowe przygody z nowymi postaciami i wątkami".

The Originals, sezon 5, Hayley Marshall, Phoebe TonkinKategoria:TheOriginals > TheOriginalsInne


Napisz komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.


Komentarze (1)
kapietrovaswan - 8 czerwiec 2018 o 21:24:43 - (74 dni temu)

wczoraj obejrzałam jak hayley oddaje swoje zycie aby uratowac zycie Hayley. Szkoda ze odchodzi no ale trudno...(tak plakalam)

Następny odcinek
The Originals
5x13 - When The Saints Go Marching In
The CW - 1 sierpień
dni
godzin
minut
sekund

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się

Znajdź nas na Facebooku

Polecamy
fryzurydemotywatory
czytelniaszpilki
smieszne

Reklama

Copyright © 2015-2018 Originals24.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.