Dyskusja na temat 5.02- "One Wrong Turn On Bourbon"

Annie1602    25 kwiecień 2018    47

Już dziś o godzinie 21:00 amerykańskiego czasu wschodniego (polskiej 3:00 w nocy) na niedostępnym w Polsce kanale CW zostanie wyemitowany 2 odcinek 5 sezonu The Originals noszący tytuł "One Wrong Turn On Bourbon"..



Właśnie w tym miejscu przez cały czas możecie komentować przebieg wydarzeń w epizodzie, wyrazić wszystkie swoje odczucia oraz wrażenia.

Aby przygotować się do premiery polecamy zapoznać się z poniższymi materiałami:
* oficjalny opis odcinka;
* zwiastun;
* scena  
* zdjęcia promujące;
* zapowiedź;


Nadal nie możesz się otrząsnąć po odcinku? Zapraszamy do podzielenia się wrażeniami na forum internetowym!


Na stronach TVPC, LiveStream, Stream2watch, RIPSINK.com, NowWatchTVLive.com, USTVNOW znajdują się odtwarzacze, dzięki którym możecie obejrzeć na żywo 2 odcinek 5 sezonu.


Kategoria:TheOriginals > Inne


Napisz komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.


Komentarze (47)
Iamgonnahate - 2 maj 2018 o 15:23:35 - (19 dni temu)

Tej zapowiedzi dawnego znajomego nie pamiętam, ale to przykład jeden z wielu, który tylko potwierdza, że Julie to stara sklerotyczka :D

sarita - 2 maj 2018 o 14:24:27 - (19 dni temu)

Ahahaha no pamiętam ten odcinek i czekałam kto to się pojawi z przeszłości Damona kogo znamy.I właśnie jak się pojawił ten Henry to takie wtf kto to w ogóle jest widzę gościa pierwszy raz na oczy .Plec mówi jedno a robi drugie , gdyby nie planowała więcej Klaroline to by nie zabijała Hayley by zrobić miejsce dla Caro .

Nynaeve - 2 maj 2018 o 14:00:29 - (19 dni temu)

Plec sama mówiła, że nigdy nie planowała Klaroline i dała im więcej scen w TVD ze względu na fanów i nigdy to nie było planowane na coś więcej. Teraz pewnie już gada co innego. Ale mówimy o osobie, która stworzyła odcinek o przyjacielu Damona z wojska, Henrym, o którym zapomniała, że z odcinka został wycięty fragment, gdzie mówią, że Damon w ogóle go znał ;p Co więcej odcinek był promowany, że zobaczymy kogoś bliskiego z przeszłości Damona kogo już znamy, a jak się pojawił ten Henry to nikt nie wiedział kto to jest, bo Plec zapomniała, że go wcześniej wycięła ;p

sarita - 2 maj 2018 o 13:52:23 - (19 dni temu)

Plec zawsze nawymyśla multum wątków , a jak kończą się jej już pomysły to wraca do nich.

sarita - 2 maj 2018 o 13:51:10 - (19 dni temu)

Po co w ogóle wprowadzają wątek Klaroline i chcą nam wmówić ,że coś pomiędzy nimi jest.Sorry ,ale Klaus olał Caro zaraz po tym jak dała mu dupy na drzewie.W serialu było jasne pokazane ,że Klaus kochał Cami , a teraz co nagle z dupy zjawia się Caro i chcą nam wmówić ,że to epic love story.

Iamgonnahate - 2 maj 2018 o 13:32:37 - (19 dni temu)

Bo Plecowa ma to do siebie, że sama zapomina o własnych pomysłach :D Alternatywne światy jej z głowy uciekły jak obiad podali xd

sarita - 2 maj 2018 o 12:38:03 - (19 dni temu)

W sumie to nie rozumiem dlaczego oni nie wpadli wcześniej na to by właśnie zamknąć pustkę w alternatywnym świecie.

sarita - 2 maj 2018 o 12:35:50 - (19 dni temu)

Plec pewnie powróciła do tego ,że Hope ma być zagładą by właśnie zrobić wokół niej taką otoczkę.Ale nie zrobi z niej antagonisty która wykorzystuje swą moc by osiągnąć to czego chce.W sumie nie miałabym nic przeciwko by zobaczyć taką Hope,ale ona przecież musi być grzeczną niewinną nastolatką .Bo musi idealnie pasować do tego spinn-offa .

Claire - 2 maj 2018 o 11:55:55 - (20 dni temu)

Carina Mackenzie napisała kiedyś na tt, że Candice będzie w 5 odcinkach, a z tego co wynika ze spoilerów to Hayley też (w 5x06, w 5x07 będą flashbacki i podobno ma być w 5x11 i 5x12).

syl - 2 maj 2018 o 11:52:43 - (20 dni temu)

Nie podoba mi sie gra aktorska Hope, kompletnie nie ma mimiki twarzy adekwatnej do tekstu.

Iamgonnahate - 2 maj 2018 o 10:57:02 - (20 dni temu)

Nie no, ja nie mówię o zamykaniu za niewinność, tylko dlatego, że jest potężna tylko w takim wypadku, że zdecydowałaby się tę moc niefajnie wykorzystać:) A o tym mniej więcej mówią przepowiednie

Nynaeve - 2 maj 2018 o 9:29:37 - (20 dni temu)

Teraz mi się przypomniało, że na koniec TVD Bonnie, Lizzy i Josie Saltzman czyli Małpiatki zamknęły Kaia ponownie w alternatywnym świecie, a z tego co wiem Lizzy i Josie mają się pojawić pod koniec sezonu w jednym odcinku, więc mogą znów stworzyć taki świat dla Pustki. Zawsze mogą jeszcze ściągnąć do pomocy Bonnie i Valerie - ostatnią żyjącą z Heretyków, żeby im pomogła, ale myślę, że wiedźmy z NOLA dadzą radę bez nich.

Nynaeve - 2 maj 2018 o 9:23:57 - (20 dni temu)

Z tego co pamiętam to Kai został zamknięty w alternatywnym świecie nie dlatego, że był wybrykiem natury tylko dlatego, że zaczął mordować. Tak samo było z tymi Heretykami - przydupasami Lily Salvatore.
A co do tego, że Hope mogłaby być zagładą dla wiedźm to pewnie tak jeśli w jej ciele będzie Pustka. Tylko, że z tego co pamiętam to większość wiedźm bardzo chętnie przystała do Pustki jak tylko ta zyskała władzę.

Caro się jeszcze pojawi kilka razy, bo było o tym mówione. No i w samym finale przecież zwiedza NOLA z Klausem. Pełno zdjęć jest zza kulis z tego "wydarzenia" i nawet filmiki.

Iamgonnahate - 2 maj 2018 o 8:20:36 - (20 dni temu)

Kai z TVD jak czarownicy stwierdzili, że jest zbyt niebezpieczny to został zamknięty w alternatywnym świecie, Hope z jej możliwościami jest zdolna do znacznie większych wybryków, zobaczymy czy Plecowa i reszta pamiętają o tym, że bohaterów można karać, a nie tylko ich głupotę zamiatać pod dywan:p

Aurorarebekah - 2 maj 2018 o 1:27:12 - (20 dni temu)

Mi się od początku wydawało, że to jest coś więcej niż tylko wymysł Esther. To dziecko miało mieć wielką moc, być zupełnie innym gatunkiem, teoretycznie jej istnienie nie miało prawo bytu. Jeśli źle tą mocą pokieruje to może przynieść zagładę. Tak naprawdę to wszystko jest w jej rękach. To może być coś czego nawet Esther nie przewidziała. Czułam niedosyt po tym jak zakończyli ten wątek i cieszę się, że wrócili do tego. No i historia w tym serialu zatacza koło, od tego się zaczęło i na tym się konczy. Jeśli dobrze to poprowadzą i dadzą dzialac Vincentowi i Ivy to może to się udać. I szczerze powiedziawszy chciałabym zobaczyć Nołpa w takiej odsłonię, w sensie żeby to się sprawdziło i rzeczywiście chciała światem rządzić. Ale Pewnie nie zrobią z niej czarnego charakteru (a jak zrobią to szybsko to odwrócą) ze względu na spin offa, główna bohaterka musi być grzeczną dziewczynką której będzie można wlepiać romanse.
A MacKenzie nie powinna mieć dostępu do pracy nad tym serialem. Jak tak dalej z tym wszystkim pójdzie to coś czuje, że jednak Klaro może dostać endgame. I Caro się jeszcze pojawi nie raz skoro Phoebe nie będzie to Candice zajmie jej miejsce.

Nynaeve - 1 maj 2018 o 23:36:04 - (20 dni temu)

Pustka jest nadal głównym czarnym charakterem, ale oprócz niej jest ktoś jeszcze kto ma związek z Mikaelsonami.

sarita - 1 maj 2018 o 22:17:32 - (20 dni temu)

To wprowadzili nowego antagonistę w tym sezonie a myślałam ,że znowu będą mielić temat pustki.W sumie z tym ,że Hope ma przynieść zagładę to można to brać ,że rzeczywiście były to wymysły Esther albo faktycznie coś jest na rzeczy.Ja na miejscu Tonkin to bym nie przedłużała kontraktu na ten sezon jakbym przeczytała w scenariuszu jak skończy moja postać.

Nynaeve - 1 maj 2018 o 22:01:25 - (20 dni temu)

Moim zdaniem to Plec znowu uprawia swoją debilną grę z mieleniem starych wątków. Wygrzebała sobie wątek o zagładzie co sprowadzi Hope, bo po co wymyślać coś nowego. Lepiej kotleta odgrzać, a na koniec się okaże, że gówno z tego wyszło. Temat już dawno był zamknięty i potwierdzony, że to były wymysły Esther, która bała się powrotu Dahlii.

Co do Hayley to się zgadzam. Bez względu na to czy ktoś ją lubi czy nie to jedna z ważniejszych postaci znika na początku sezonu z ..uj wie jakiego powodu. Wcale jej nie pokazują i pewnie zobaczymy ją jeszcze tylko w odcinku 5.06, w którym umrze plus w którymś końcowym była na planie pewnie jako duch, bo i Cami też się gdzieś tam pojawi i Mikael. Wielka fanka Klaroline się dorwała do scenariusza (MacKenzie) i pierwsze co zrobiła to zajebała Hayley, bo to ona urodziła dziecko Klausowi, a nie jej idolka Caro. Może i głupia teoria, ale jednak coś mi się wydaje, że to prawdopodobne.

Co do Declana to się zastanawiam czy on do spin-offa nie wejdzie, bo w końcu opiekował się Hope jak taki przyszywany ojciec, a Klausa w spin-offie nie będzie, więc może on tam wskoczy.

Nie sądzę, żeby to Roman zabił Henry'ego. Zrobił to ten nowy "zły", który jak widać koniecznie chce doprowadzić do wojny między wszystkimi gatunkami istot nadprzyrodzonych w NOLA. Wcale mnie nie zdziwi jakby ten ktoś miał związek z Gretą, bo jej jak widać też zależy na wywołaniu rozróby. Nie sądzę, żeby była to jakaś przypadkowa postać.

Iamgonnahate - 1 maj 2018 o 19:56:29 - (20 dni temu)

Dokładnie, pokazali, że Declan był obecny w życiu Hope nawet więc i dla Hayley to ktoś bardzo ważny, a w ich wspólnych scenach go głównie olewała/wystawiała..

Aurorarebekah - 1 maj 2018 o 19:47:12 - (20 dni temu)

Dla mnie Pustka wybrała Nołpa bo jakby nie patrzeć jest najpotężniejszą istotą w tym świecie, czarownica z genem wilkołaka i krwią wampira w organizmie. Jak była w jej ciele to to przejęła. Co do tych przepowiedni, że Hope ma przynieść zagładę to myślałam, że oni w ogóle już o tym zapomnieli i urwali wątek, dobrze, że do tego wrócili bo ma to potencjał. Tak bardzo mnie denerwuje ta nastolatka, że będę kibicować każdemu kto będzie chciał ja pokonać na ten moment.
A Hejli denerwowała mnie w pierwszym sezonie jak grała jak kłoda, potem irytował mnie głównie jej związek z Elijahą, który również z dupy zakończyli w ostatnim sezonie. Teraz ją doceniam, jednak była w tym serialu od początku i tworzyła tą historie. Jak tak patrzeć na zwiastun to nie ma jej w żadnej z grupowych scen, jest tylko jeden kadr jak siedzi gdzieś porwana. Trochę słabo. I też wprowadzili tego jej nowego fagasa jako jej nową miłość, a mieli razem dwie sceny :/

Iamgonnahate - 1 maj 2018 o 18:17:23 - (20 dni temu)

A jak już mieli zabić Hayley to chociaż mogliby to zrobić właśnie jak ze Stefanem, w ostatnim odcinku. Równie debilne, ale jakoś łatwiej by przeszło

_Ianowa_ - 1 maj 2018 o 17:58:48 - (20 dni temu)

Ja nigdy jakoś szczególnie nie hejtowałam Hayley. Irytowała mnie na początku, ale z czasem ją polubiłam i to bardzo.
A już ogólnie, że główna żeńska postać, dostaję w finałowym sezonie taki wątek macie racje. fatalne.
Ale Julie lubi takie rozwiązania, jak np idiotyczna ( mam na myśli sytuację) śmierć Stefana w VD.

sarita - 1 maj 2018 o 16:38:00 - (20 dni temu)

Co do Hayley jakoś jest mi obojętna ,ale fakt jest to główna postać żeńska i zasłużyła na lepszy koniec.W sumie jak już chcieli ją uśmiercić to mogli jej wymyślić lepszy wątek a nie ,że zostanie zabita przez to co zrobiła jej córka.

sarita - 1 maj 2018 o 16:35:36 - (20 dni temu)

W sumie to od początku serialu było mówione ,że Hope będzie zagładą.Ale oni to zignorowali bo uważali ,że to Esther manipuluje wiedźmami chcąc się pozbyć Hope, a może Esther już wtedy wiedziała co będzie na rzeczy.W sumie to pustka chyba nie bez powodu wybrała Hope mogła wybrać kogoś innego , a jednak padło na nią , może wiedziała jakie Hope ma możliwości.Mam nadzieję ,że Vince to szybko ogarnie i coś z tym zrobi .W sumie z jednej strony też sądzę ,że to Roman zabił tę hybrydę też właśnie jakoś zbytnio się o nią dopytywał i w ogóle .A z drugiej może jednak ma dobre zamiary ok pewnie słyszał o rodzinie pierwotnych i o niej , ale nie zdawał sobie sprawy z tego ,że chodzi o nią , no nie wiem zobaczymy jak się to potoczy.

Iamgonnahate - 1 maj 2018 o 16:02:50 - (20 dni temu)

No ja też ubolewam nad losem Hayley, można jej nie lubić, ale to główna postać żeńska tego serialu i zasłużyła na lepsze potraktowanie. Po tych dwóch odcinkach i dramach Hope to widzę, że jest coś równie słabego jak Klaro :)
Ja bym chciała oglądać głównie pierwotne rodzeństwo, cała reszta powinna stanowić jedynie dodatek :/

Aurorarebekah - 1 maj 2018 o 16:02:06 - (20 dni temu)

Dopiero dwa odcinki było, może się rozkręci jeszcze...szczerze, to bałam się, że Freya spierdzieli z NOLA z Keelin i już prawie nikt nam nie zostanie z dawnej głównej obsady.
Dobra, jutro 5x03 to skomentuje 5x02. Dałam temu odcinkowi drugą szanse, bo jak obejrzałam pierwszy raz to żenadłam i mnie zatkało. Teraz mysle, że nie było aż takiej tragedii i odcinek miał swoje mocne strony. A mianowicie Vincent i jego jak stawiam przyszła miłość. Zawsze uwielbiałam jego postać a w tym sezonie to się jeszcze wzmocniło. Rozkwita. O jego relacji z Freyą już pisałam przy poprzednim odcinku, ale powtórzę, że jest świetna. Fajna ich scena na ławce jak mu whiski dolała do kawy :D Postać Ivy mi się spodobała bardzo. Już widać, że w sposobie uprawiania magii dużo ją z Vincem łączy, a to zawsze mi się w nim podobało. Motyw z kartami super. Fajnie, że wrócili do motywów z pierwszego sezonu, że Hope ma przynieść zagładę. No i miło usłyszeć o czarownicach z początku serialu, nie lubiłam Sabine, ale jakis sentyment pozostał. Mam nadzieje, że Vincent też dojdzie do tego, że trzeba coś z tym zrobić, a nie tylko próbuje ją bronić.
Miło było zobaczyć Summer, przypomniały mi się czasy jak Hope była jedną z moich ulubionych postaci, ehh, kiedy to było. Teraz trochę ją rozumiem, dziecko przeżyło szok i w niej to zostało. Chciała wyjaśnień, okej. Ale sposób w jaki Klausa do miasta sprowadziła to dno. Nastoletnia Hope jest zdecydowanie zbyt pewna siebie, sama napisała zaklęcie i nie widziała możliwości, że coś pójdzie nie tak? Oh come on. No i z jednej strony mówi Marcelowi, że musi być idealna bo rodzina poświęciła dla niej wszystko, a z drugiej zachowuje się inaczej bo póki co wszystko spieprza. No i ten Horcel był taki, meh, Marcel tez jest zaślepiony nią i nie widzi co się dziejeX Joshua ma racje z tym wszystkim.
Brak jakiegokolwiek pokazania Hayley to dno, Eliego potrafię zrozumiec bo następny odcinek będzie cały o nim, ale tez mi się jego nieobecność nie podobała. Tego, że nie będzie Beki i Kola można było się spodziewać.
Klope takie +/-, to już nie to samo. No i rozumiem, że to jego córka, ale mówienie jej, że to wszystko jego wina i że on to naprawi a ona ma się nie przejmować i jechać do szkoły? No sory, ale to tylko i wyłącznie jej wina, ojca mogła sprowadzić w inny sposób, nie zagrażający nikomu.
Hybrydę jak dla mnie zabił Roman. Nie wierze, że został wprowadzony tylko po to, żeby Nołp miał fagasa. Pewnie i tak skończą razem ale jeszcze nie teraz. Co to za związek w świecie Plec bez żadnych dram i przeszkód? Nie bez powodu grzebał w tych szafkach i dopytywał Nołpa o dom i o nią ogolnie. No i nie wierze, że przyjechał tylko po to, żeby jej powiedzieć, ze ma wyrzuty sumienia. Może odwracał jej uwagę czy coś. No i przy tym samochodzie też się tak z dypu pojawił, co, wrócił do MF i znowu po nolpa do NOLA? Jak dla mnie to on cały czas tam był. Swoją droga Hope też głupia skoro od razu zaczęła mu wszystko o sobie opowiadać.
A kto porwał Hejli to nie mam pojęcia w sumie, pewnie twn nowy antagonista kim kolwiek on jest. Okaże się.

_Ianowa_ - 1 maj 2018 o 15:52:54 - (20 dni temu)

Ja się właśnie nawet nie nastawiałam. Tylko naprawdę wielka szkoda, bo TO miało klimat, fajną fabułę, i jednak zakończenie tej historii powinno być interesującym zakończeniem dla Pierwotnych. Sama śmierć Hayley jest dla mnie zbędna, a jeszcze sposób w jaki do Niej dążą. :/ TO zamyka całą historię pierwotnych, która zaczęła się już w TVD i Julie przede wszystkim to powinna mieć na uwadze, a nie swój kolejny spinn off. :/

Iamgonnahate - 1 maj 2018 o 15:22:05 - (20 dni temu)

Ja to niby przeczuwałam, ale nadzieję na co innego miałam. Było zakończyć ich historię na 4 sezonie zamiast robić sezon-pilot spin offa :/

_Ianowa_ - 1 maj 2018 o 9:51:53 - (21 dni temu)

Chyba, każdy się spodziewał, że to głównie wokół Hope, będzie koncentrował się sezon. Tylko, szkoda, bo pierwotni zasługują na dobre, ciekawe zakończenie histori. A nie, że ich losy tutaj są podporządkowywane spinn offie.

Iamgonnahate - 1 maj 2018 o 8:48:43 - (21 dni temu)

Co co? Ivy do tego wróciła w swojej przepowiedni i najwyraźniej zobaczymy tego ciąg dalszy. Vinc w to wierzyć nie chce i zapewne postara się ją chronić od zła w niej samej :p

DavinaCla - 30 kwiecień 2018 o 20:56:23 - (21 dni temu)

A co z teoria, że Hope będzie zagląda dla wszystkich frakcji?

Dabien - 29 kwiecień 2018 o 8:24:46 - (23 dni temu)

Fibi będzie w tym sezonie tylko Guest Star

DavinaCla - 28 kwiecień 2018 o 22:40:19 - (23 dni temu)

Gdyby Hope miała charakter Mikaelsonow, spin off mógłby jakoś ciekawie sie potoczyć. W pakiecie pewnie Malpiaty i Mystica falls dostaniemy.

Claire - 28 kwiecień 2018 o 22:09:44 - (23 dni temu)

Przecież to zaginięcie Hayley to skopiowany wątek z 1 sezonu, gdy Klaus zasztyletował Elijah, a potem Marcel porwał jego trumnę i nie chciał oddać. I też miałam takie wrażenie, w ogóle jak się dowiedziała, że Hayley nie ma i musi wracać do szkoły to też nie było po niej widać żadnych emocji. Ale to pewnie wina gry aktorskiej. I wydawało mi się, że to ten Roman zabił hybrydę, dziwnie się zachowywał cały odcinek, ale będzie główną męską postacią w spin ofie, więc odpada.

Btw, zapomniałam wspomnieć, ale skisłam, gdy wspomnieli jedną z małpiat Caroline.

Nynaeve - 28 kwiecień 2018 o 21:57:43 - (23 dni temu)

Plec jak zwykle przemieliła stary watek. Nołp będzie miała poczucie winy, że przez nią zginęła jej matka tak jak Elena kiedyś jęczała, że gdyby jej rodzice po nią nie pojechali to nie byłoby tego wypadku, w którym zginęli.
W niektórych momentach to miałam wrażenie, że ona ma wszystko w dupie (jak z tym Henrym) i tak sobie pomyślałam, że fajnie by było gdyby poszli w tym kierunku, że Hope to mała kopia Klausa, która jest zła, będzie tworzyć armię hybryd, zabijać i ogólnie będzie chciała wszystkimi rządzić. Ale Plec tego nie zrobi, bo główna bohaterka jej nowego spin-offu musi być dobra.

Claire - 28 kwiecień 2018 o 19:47:34 - (23 dni temu)

Mówiłam, że to Nołp porwał Hayley. W tym odcinku stała się oficjalnie najgłupszą postacią w Plecoversum, przebiła nawet Caroline, gratulacje Julie.
Widzę, że ten sezon służy tylko i wyłącznie wypromowaniu Nołpa, jej lovelasa, tej głupiej szkoły i spin offa. Pierwotnych nie ma już prawie wcale, Hayley będzie max w 4-5 odcinkach na 13. Nic dziwnego, że Phoebe nie powiedziała ani słowa o nowym sezonie, skoro tak traktują jej postać.

hopeless_penguin - 28 kwiecień 2018 o 17:48:00 - (23 dni temu)

Wychodzenie węży z gardła brzmi jak "From dusk till dawn", może nowa inspiracja Julie. ;p

_Ianowa_ - 28 kwiecień 2018 o 17:00:52 - (23 dni temu)

Mi też odcinek się odcinek podobał, nawet nie tęskniłam za brakiem pierwotnych, liczyłam tylko, że Hayley sie pojawi, a to jednak już nie wiele jej będzie w serialu. Nie rozumiem, tez uśmiercania jej postaci, chyba, że Julie szykuje sobie taki finał, który będzie odpowiadał jej planom na spinn off. Mniejsza o to, i tak szkoda mi Hayley, bo po 4 sezonach, strasznie polubiłam jej relacje z Klausem, która była wg. mnie silniejsza niż mogłoby się wydawać.
W dalszym ciągu, Hope mnie nie przekonuję, do końca, ale tak jak napisała @Nynaeve mi się jej sceny z Klausem podobały. Nawet w pewnym sensie można ją zrozumieć, bo ona czekała tylko na to, aż Klaus powie, jej że ją kocha i mi sie ta scena z wychodzącym z jej gardła wężem nawet podobała ;)
Z Marcelem też miała fajną scenę. Cieszę, się, że ten wrócił i mam nadzieję, że będzie Go dużo w tym sezonie. Liczyłam ną dłuższą scenę i dialog z Klausem, trochę szkoda :C
Na plus też Freya, Vincent i Ivy. W dalszym ciągu są ciekawymi postaciami, tylko wolę Freyę, bez Kelin. Mogłaby już wyjechać, nie kupuję ich związku.
Nie wiem co sądzić o tym Romanie. Niby postać mi się podoba, niby nie. Dam mu szansę, bo trochę Go jednak polubiłam ;)

Dabien - 28 kwiecień 2018 o 16:19:31 - (23 dni temu)

Josh chyba mówił o tym, że nie powinnien być królem, bo sam jest hybrydą i jest dla nich takim samym zagrożeniem jak Henry, a Marcelowi tak się chce rządzić NOLA, że dopóki mu Rebekah dawała to miał ich w dupie i to właśnie Greta razem z Joshem ogarniała to towarzystwo i jak sam Josh wspominał przez ten czas nie stracili żadnego wampira.

Nynaeve - 28 kwiecień 2018 o 16:04:34 - (23 dni temu)

No, ale ona właśnie ma taką minę jakby miała zatwardzenie albo coś śmierdzącego pod nosem ;p
Nie jestem za Marcelem, żeby był Królem NOLA, ale akurat tu dobrze rozwiązał problem (to co się stało to raczej wypadek przy pracy - ten gnojek nie chciał w sumie zrobić nic złego) i sorry, ale jakaś przybłęda, która pojawiła się tam kilka lat temu trochę za dużo sobie pozwala i chyba to ona ma chęć zostać Królową NOLA.
Śmieszny jest też argument Josha, że Marcel nie może rządzić wampirami, bo ugryzienie hybrydy jest dla niego niczym. No chyba przywódca jednak powinien być lepszy od nich, bo może ich chronić. A ta cała Greta to z tego co widać to tylko szuka na siłę rozpierduchy.

Dabien - 28 kwiecień 2018 o 15:34:33 - (23 dni temu)

@Nyn za czasów przed 2 sezonem TVD pierwotni się ukrywali, był tylko Klaus i Eli, reszta w trumnach. Teraz wiedzą o nich wszyscy, więc nawet taki Roman, który mieszka w MF. A co do Grety to wątpie by służyła Pustce, raczej jest wampirem, który mówi to co myśli i jej zdanie jak mówił Josh podziela większość wampirów z NOLA, że czują się zagrożeni, a Marcel ma to w dupie, bo wg niego obowiązki króla ograniczają się do walnięcia mówki na czyjejś stypie. Raczej Greta długo w serialu nie zabawi, Nadine poleciała pod koniec sierpnia do Michaela do Portoryko, gdzie nawet miała camao w jego serialu i nie wróciła już na plan. Podejrzewam, znając poczucie humoru Julie, że zginie w bliźniaczy sposób do Enzo. A jej mina jest jak najbardziej w porządku, nie każdy musi wykrzywiać mordę do kamery jakby miał zatwardzenie

Nynaeve - 28 kwiecień 2018 o 14:37:04 - (23 dni temu)

Zapomniałam napisać, że sceny Hope z Marcelem też mi się podobały, ale odniosłam wrażenie, że ona wcale nie żałuje tego Henry'ego i ma go w dupie, że go Marcel tam zamurował.
Natomiast to, że przez swoją głupotę będzie odpowiedzialna za śmierć swojej matki - trudno ocenić. Jestem w stanie zrozumieć, że tak bardzo chciała spotkać się z ojcem i w sumie przez głupi zbieg okoliczności (że ten nowy czy stary wróg wykorzystał jej głupotę) będzie miała na sumieniu śmierć matki. Klaus oczywiście wziął winę na siebie, ale wiadomo, że nieświadomie przyczyniła się do tego co nastąpi.

Nynaeve - 28 kwiecień 2018 o 14:30:30 - (23 dni temu)

Mnie ten odcinek podobał się bardziej niż poprzedni. Podobały mi się bardzo sceny Hope z Klausem. Nie mówię, że już ją lubię, ale jest jakiś postęp. Klausowi jak się morda ucieszyła, że jego córka zastosowała jego sztuczkę z trumnami ;p
Hope w scenach z Romanem zachowywała się jak upośledzona lekko, ale rozumiem, że to miało być, że ona niby taka zaaferowana jest jego obecnością. Zastanawia mnie czy ten cały Roman czegoś nie kombinuje. Niby widać, że na nią leci, ale trochę się tak zachowuje jakby jeszcze o coś mu chodziło.
Fajny jest też Declan tylko szkoda, że w sumie robi za takiego nikogo. Fajny aktor go gra i mógłby mieć lepszą rolę.
Totalnie niepotrzebna jest Keelin. Wcześniej ją nawet lubiłam, ale teraz jest wpychana na chama, żeby jej dawać łóżkowe sceny z Freyą. Podoba mi się natomiast Freya z Vincentem i totalnie kupuję ich przyjaźń. Ta nowa laska dla Vincenta też jest nawet spoko.
Greta jest beznadziejna. Jedna mina cały czas w 1 i 2 odcinku. Widać, że aktorka nie za bardzo umie grać taką postać. Wcale by mnie nie zdziwiło jakby była nową służką Pustki i stała za tym co się obecnie dzieje. Czekam jak Marcel ją ubije.
Śmiech na sali z Josha, który nie stracił ani jednej osoby tylko zapomniał dodać, że dostawał wskazówki od Marcela przez telefon. Nigdy go nie lubiłam i wkurza mnie jak się jeszcze taki dupek panoszy.
Wspomnieli o Aurorze. Już mi się gęba cieszy. Chyba jednak ciągle jest ważna dla Klausa skoro leży uśpiona w salonie ;p A to co Roman oglądał we tej gablotce wyglądało jak Ręka Glorii z Harry'ego Pottera ;p
Co do Hayley no to już widać, że chyba pokażą ją może w 3 odcinkach, bo w następnym jej raczej nie będzie, bo będzie cały o Elijahu. Może w retrospekcjach. W 5.05 jeszcze jej Klaus szuka, a w 5.06 ma umrzeć chyba. Z tej rozwalonej trumny widać tylko, że Hayley wydostała się w postaci wilczycy, bo były tam jakieś kępy sierści. No ciekawe.
Zastanawia mnie jeszcze, że nawet ten roman wiedział kim jest Klaus Mikaelson i ogólnie rodzina Mikaelson, a np. tacy Stefan i Damon nigdy o nich nie słyszeli przed spotkaniem Rose.

Iamgonnahate - 28 kwiecień 2018 o 14:14:58 - (23 dni temu)

Odcinek tak żałosny i nudny, że ciężko było go obejrzeć, jeszcze trudniej jest skomentować :/
Aktorka grająca Hope rzeczywiście prezentuje koszmarną grę aktorską, jej sposób zachowywania i cała reszta prowadzą do pokazania jak straszną idiotką jest, a dodatkowo rozkapryszonym bachorem, któremu się wydaje, że pozjadał wszystkie rozumy. Stanowczo za dużo jej w tym odcinku.
Bezsensowność wprowadzania postaci hybrydy, przesyt wężami, kolejne rozterki miłosne Freyki, bezczelny Roman myszkujący po czyimś domu (szczyt dobrego wychowania :)) + okropna, bezkształtna piżamka.
Z dobrych scen to właśnie Vinca i Ivy (pewnie coś się szykuje, całkiem logiczna byłaby z nich parka), efektowne dosyć te karty były, porządnie zagrane :)
Ewentualnie retros z małą Summer, fajny, co nieco wyjaśniający, jednak to nieustanne wracanie i rozpamiętywanie gdakaniem obecnej Hope psuje wrażenie.
Brak większości pierwotnych, Hayley, naprawdę mamy oglądać cały sezon samą Hope? :|
Zapomniałam wspomnieć: scena z Declanem również mi się podobała, trafił w sedno tym, że był obecny w życiu Hope i jest dla niej ważny, a ona dla niego. Fajnie, że go obroniła przed bezsensowną agresją Klausa, ot, plusik dla niej. Choć gdyby się mocno czepiać to nie doszłoby nawet do ich spotkania gdyby nie uprowadziła kochającej jej matki i nie zostawiła w trumnie pewna siebie i swojej bezkarności.

Dabien - 28 kwiecień 2018 o 9:13:05 - (24 dni temu)

Zastanawiam się w jaki sposób Danielle dostała rolę Hope? Tak drewnianego aktorstwa nie widziałam już od bardzo dawna, nawet mała Summer w jednej scenie pokazała więcej emocji, niż Danielle przez ostatnie dwa odcinki. Phoebe podzieliła się sekretem jak dostawać rolę będąc drewnem, bo nie wierze, że Danielle była najlepsza podczas castingu?
Freya kiedyś ta najrozsądniej myśląca teraz zamieniła się na mózgi z meduzą. Jej wątek z Keelin jest zdecydowanie niepotrzebny i dowodzi tylko temu, że w każdym serialu musi być wątek LGBT, by zadowolić ich społeczeństwo nawet jeśli dostają najgorszy shit.
Marcel i jego powrót do królowania. Serio stary myślałeś, że po 7 latach latania za blond pustakiem wrócisz sobie jak gdyby nigdy nic i ktoś Cię jeszcze będzie szanował. Brawa dla Grety za jej "your majesty" z pełnym pogardy wzrokiem. Josh i Vincent zdecydowanie plusy tego odcinka.

orydzynals - 26 kwiecień 2018 o 19:06:44 - (25 dni temu)

Ok, po pierwsze: gdzie Elijah i gdzie Hayley? Serio nawet w tej trumnie jej nie pokazali, bo mnie na pewno bardziej interesuje jak Roman komentuje piżamkę Hope. Drama Klaus-Hope byłaby znośna i do kupienia, gdyby nie robili oboje takich durnych min. Morganowi się chyba nie chciało kręcić już tego sezonu. Może Tonkin i Gilliesowi też nie.
Vincent z Freyą znowu fajnie, w ogóle Vincencik jakby bardziej luzacki w tym sezonie. Ta Ivy też w porządku. Freya i Keelin mnie jakoś nie interesują specjalnie, chociaż podobała mi się scena jak Freya powiedziała Keelin, żeby jechała bez niej.
Horcel był trochę awkward, na pewno nie było to urocze jak w 4 sezonie i nawet nie wiem jak to jeszcze skomentować. Szkoda, że Hope się upiekło z tą całą akcją a kibicowałam bardzo Joshowi jak się stawiał Marcelowi w tej sprawie. Ogólnie reakcja Klausa na to, że wsadziła matkę do trumny też dziwna, zwłaszcza, że ponoć był w szale mordowania przez ostatnie lata, to nie wiem, chociaż by mógł się zdenerwować porządnie, a on raptem raz głos podniósł i potem już, że ugada Hayley, żeby nie była dla niej zbyt surowa, wtf?
Trochę rykłam jak ta murzynka z bagien wyśmiała Marcela, jak znowu zaczął głosić że jest królem NOLA XD season 4 vibes.
Fajnie, że pojawiła się Summer <3 chociaż z drugiej strony te retrosy tylko podkreśliły kontrast między młodszą Hope a obecną, na niekorzyść obecnej.
Po zapowiedzi czy tam zwiastunie myślałam, że coś więcej wykrzesają w tym odcinku z duetu Klaus+Marcel, no ale niestety zamiast tego dostałam duet Hope+Roman, amazing. Nie podoba mi się w ogóle kompletnie wątek tej nastoletniej miłości, ale w sumie Roman nie jest taki tragiczny jak myślałam i trochę szkoda, że taki wątek mu przydzielili, bo przez to mi trochę obrzydza, a da się go oglądać.
Generalnie rzecz ujmując to ten odcinek był wg mnie nudny i właściwie nic nie wniósł. Jedyne co mnie zainteresowało trochę to to, że wrócili do wątku z 1 sezonu, co to Sophie Deveraux mówiła, że Hope przyniesie zagładę wszystkim czarownicom. Na to to ja czekam, jak to pociągną. A no i wyjątkowy gość specjalny tego serialu, świeżo upieczona hybrydka - dobrze, że zdech.

Nefin - 26 kwiecień 2018 o 18:45:40 - (25 dni temu)

Nuda, nuda, nuda.
Hope to idiotka. Nie wiem czy ujawniły się geny po matce, czy pobyt w szkole Caroline zrobił swoje, ale jest słabo. Jej wątek z Romanem jest na podobnym poziomie.

Następny odcinek
The Originals
5x6 - What, will, I, Have, left
The CW - 23 maj
dni
godzin
minut
sekund

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się

Znajdź nas na Facebooku

Polecamy
fryzurydemotywatory
czytelniaszpilki
smieszne

Reklama

Copyright © 2015-2018 Originals24.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.